Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Błażej Parda - Wystąpienie z dnia 09 stycznia 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2018

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
66 wyświetleń
0

Stenogram

1. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Finansów Publicznych o rządowym projekcie ustawy budżetowej na rok 2018 (druki nr 1876 i 2073).

Poseł Błażej Parda:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Jak wiemy, dług publiczny już dawno przekroczył 1 bln zł. Planowana dziura budżetowa ma wynieść 42 mld zł, czyli Prawo i Sprawiedliwość w przyszłym roku zadłuży każdego pracującego Polaka średnio o kolejne 2,5 tys. zł. W 2016 r. było to 3 tys. zł, teraz 2,5 tys. zł. Oznacza to, że łącznie każdy pracujący Polak jest oficjalnie zadłużony na ponad 65 tys. zł.

    Prawo i Sprawiedliwość i Platforma mogą sobie pogratulować, bo idą łeb w łeb w wyścigu o miano największego zadłużacza Polski. Tempo wzrostu zadłużenia w ostatnich latach jest ogromne. Wyobraźcie sobie, że rząd oprócz wszystkich podatków, które wyciąga wam z kieszeni, w każdym miesiącu zaciąga dodatkowy kredyt na wasz rachunek. I tak od lat. Zresztą po co sobie wyobrażać? Tak po prostu jest. Tu w szczególności apeluję do osób młodych, którzy może śledzą tę debatę sejmową. Rząd sięga do kieszeni Polaków, podnosząc podatki, nie upraszcza biurokracji, zwiększa zatrudnienie w administracji. I teraz, młody człowieku, ty i twoi rodzice, twoi bliscy płacicie 18% podatku dochodowego, czasami 32%. Dodatkowo płacicie również na ZUS, mimo że do lekarza specjalisty najczęściej idziecie prywatnie, bo ogromne kolejki nie pozwalają korzystać z już raz zapłaconej usługi oferowanej przez państwo. Gdyby tego było mało, ten budżet zakłada wzrost w przyszłym roku wydatków na Sejm o 20%, a na szkolnictwo wyższe - spadek o 4,5%. Na Senat wydacie więcej o 18%, 12% więcej na kancelarię pani premier, teraz oczywiście już pana premiera. Może skończyły się już filiżanki. Wydacie również o 20% więcej na kancelarię pana prezydenta. Jak mamy się bogacić, kiedy coraz więcej pieniędzy idzie do elit rządzących?

    Polacy! Każdy z nas płaci 23% podatku VAT od prawie każdej wydanej złotówki. Niezależnie, czy masz 10, 20 czy 70 lat, to płacisz podatek, nawet kupując w sklepie lizaka. Masz więc prawo, a nawet obowiązek, wymagać usług na odpowiednim poziomie, wymagać od osób rządzących, od Prawa i Sprawiedliwości.

    I tak, w 2018 r. będziemy mieli podwyższoną stawkę VAT do 23%. Prawo i Sprawiedliwość podwyższyło VAT do 23%. Przypominam, że w grudniu 2016 r. miał on wrócić do 22%...

    (Poseł Tadeusz Cymański: Utrzymało, utrzymało.)

    ...i automatycznie by wrócił, bo ustawa wygasła, ale od stycznia 2017 r. ustawą Prawa i Sprawiedliwości VAT został ponownie podniesiony do 23%. Swoją odpowiedzialność za czyny przerzucacie na obywateli, bo Polacy oczywiście zapłacą ten podatek. Czy mają wybór? Nie mają. Mieliście obniżać podatki, a podwyższacie. Niestety tak jest od lat. Wasi poprzednicy robili to samo. To kolejny element kontynuacji tej polityki. Weszliście w ich buty. To wzrost wydatków na biurokrację. W dziedzinie administracji publicznej wzrost wydatków wyniesie prawie 200 mln zł względem wydatków z zeszłego roku. Przypomnę, że mamy ponad 450 tys. urzędników. Jeśli chodzi o urzędy naczelnych organów władzy państwowej, kontroli, ochrony prawa oraz sądownictwa, budżet zakłada wzrost o 250 mln zł. Nie są likwidowane zbędne instytucje, takie jak Polska Organizacja Turystyczna, czyli takie biuro podróży dla urzędników, które dostanie w przyszłym roku o 4 mln zł więcej. Gdyby tego było mało, PiS dodatkowo tworzy kolejne kosztowne organizacje.

    Jako Kukiz’15 opowiadamy się za deregulacją prawa, likwidacją niepotrzebnych przepisów, ograniczeniem biurokratycznych obowiązków nałożonych na obywateli i polskie firmy oraz za obniżką podatków. Realizacja tych postulatów pozwoliłaby na ograniczenie tej armii urzędników, jaka jest dzisiaj na naszym utrzymaniu, i dałaby impuls do szybszego rozwoju polskich firm. Poza tym to też są zasoby ludzkiej pracy. Urzędnicy, często dobrze wykształceni, mogliby przejść do biznesu, bo dzisiaj właśnie tam potrzeba nowych pracowników. Mogliby również zarabiać więcej, więc mamy dwie korzyści, dwie pieczenie na jednym ogniu.

    Jako Kukiz’15, rozsądny głos Polaków, a zarazem trzecia siła polityczna w Sejmie, zgłaszamy kolejne projekty ustaw w tym zakresie. Niestety w większości są one albo odrzucane w pierwszym czytaniu, często nocnym, albo trafiają do sejmowej zamrażarki. Tak było z naszą propozycją podwyższającą ulgę na dojazd do pracy dla 14 mln pracowników. Ulga ta nie była aktualizowana od 11 lat, a pieniądz w tym czasie stracił ponad 20%. Poseł PiS-u ok. godz. 23 w nocy podczas czytania wydukał tylko marny komunikat, że nie, bo nie, nie, bo po co, PiS wie najlepiej, a poza tym jesteśmy superfajni, bo tak, a nie inaczej. Podobnie było z naszą ustawą dotyczącą podwyższenia kwoty wolnej od podatku, która została przez was odrzucona bez mrugnięcia okiem. Panie i panowie, ona również nie była aktualizowana od 9 lat. Dziesiątki naszych projektów poprawiających życie pracowników, rolników czy przedsiębiorców utopiliście słowami: składamy wniosek o odrzucenie projektu ustawy w pierwszym czytaniu. Kilka z nich bezczelnie skopiowaliście lub uchwaliliście bardzo podobne, przypisując sobie zasługi, ale my nie przychodzimy tu po zasługi. Dla nas liczy się lepsze prawo dla Polaków, sprawiedliwe podatki i przede wszystkim zdrowy rozsądek w każdej sprawie.

    Niedawno złożyliśmy kolejną propozycję obniżenia podatków z 19% do 15% dla małych i mikroprzedsiębiorców, którzy nie mogą liczyć na milionowe pomoce ze strony rządu, nie mogą też liczyć na drogich prawników czy spółki w Luksemburgu. Muszą sobie radzić sami i płacić podatki. Czy ten projekt również odrzucicie w takim samym stylu?

    Dodatkowo kilka dni temu nałożyliście na mniejsze firmy nowy obowiązek, czyli comiesięczne składanie jednolitego pliku kontrolnego, nawet na tych, którzy rozliczali się z VAT-em czy PIT-em kwartalnie. Teraz będą musieli co miesiąc składać wam raport. Czyli dla wielu małych firm będzie to nawet trzykrotny wzrost biurokracji.

    Kończąc, chciałbym jeszcze raz podkreślić, że jest to budżet kontynuacji polityki zadłużania kolejnych pokoleń i budżet niespełnionych obietnic. Niestety, ale nie stanowi on zachęty do tego, by ludzie młodzi, w moim wieku, powrócili z zagranicy i chcieli tutaj pracować, zakładać firmy. Sytuacja gospodarcza jest względnie dobra, może nie tyle dzięki wam, bo raczej przeszkadzacie, niż pomagacie, ale pomimo że jesteście. Ale wiecie, że o kryzys gospodarczy nietrudno. Kiedyś była bańka internetowa, potem kryzys związany z nieruchomościami na świecie i kto wie, co czeka nas w przyszłym roku. W związku z tym powinniśmy być przygotowani na lata suche, na lata, kiedy będzie trudno, a będzie na pewno. Musimy mieć wtedy zdolność pożyczania, żeby pobudzać gospodarkę. Na ten moment wiele wskazuje, że kolejny kryzys na świecie może rozpocząć się jeszcze jesienią tego roku albo na wiosnę przyszłego roku. Jak przed nim nas uchronicie?

    Stąd ponownie nasz wniosek, panie marszałku. W imieniu Kukiz’15 oraz przyszłych pokoleń składam wniosek nieformalny o zaprzestanie nieodpowiedzialnego zadłużania Polaków, tych, którzy mają dzisiaj 80, 40 czy 20 lat, a w szczególności tych, którzy dopiero przyjdą na świat, bo to oni będą spłacać wasze długi.

    Stanisław Staszic, wielki pilanin, napisał: Pamiętajcie, że jeżeli dzisiaj, gdy wam nikt nie przeszkadza, z tak niezmiernym krajowym majątkiem; jeżeli z takimi wielkimi możliwościami w ręku nie potraficie rządzić, okażecie, że nie macie rozumu do władania sobą - ˝Przestrogi dla Polski˝.

    (Poseł Jan Szewczak: Panie pośle, trochę uczciwości, jak nikt nam nie przeszkadza.)

    Warto jeszcze podkreślić, że tylko Kukiz’15 nie pobiera subwencji partyjnej. To jest tak naprawdę dodatkowych 7 mln zł do budżetu. Chcielibyśmy - i tu prośba do pani minister i może pana ministra, nie wiemy, kto będzie - aby te 7 mln zł trafiło na służbę zdrowia. Dziękuję. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.