Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Marek Sowa - Wystąpienie z dnia 27 lutego 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy - Prawo wodne

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
237 wyświetleń
0

Stenogram

6. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Ochrony Środowiska, Zasobów Naturalnych i Leśnictwa o poselskim projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo wodne (druki nr 2250 i 2276).

Poseł Marek Sowa:

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! W ubiegłym roku w szybkim tempie procedowaliśmy nad nowym projektem ustawy Prawo wodne, który - na co zwracaliśmy uwagę - był po prostu źle przygotowany, nie nadawał się do procedowania, a przede wszystkim nie rozwiązywał głównej kwestii, jaką jest nowe podejście do gospodarki wodnej.

    Już w trakcie prac na etapie rządowym widzieliśmy walkę dwóch resortów: Ministerstwa Środowiska i ministerstwa żeglugi o to, które jaką część tortu z nowych Wód Polskich uzyska dla siebie. Ostatecznie stanęło na tym, że nadzór nad przedsiębiorstwem gospodarki wodnej Wody Polskie będzie sprawował minister środowiska. Co się nagle okazało po nowym roku, kiedy jednostka miała rozpocząć swoją działalność i rozpoczęła ją? Że oto w całości odpowiedzialność za nadzór nad tą jednostką będzie ponosił minister żeglugi.

    Na moje pytanie w interpelacji uzyskałem odpowiedź, że ma to uporządkować gospodarkę wodną. A co miała zrobić ustawa Prawo wodne przyjmowana pół roku wcześniej? Miała bajzel zrobić? Bajzel państwo zrobiliście. Faktycznie tą ustawą zrobiliście bajzel. (Oklaski)

    (Poseł Anna Paluch: Panie pośle, nie jest pan w karczmie, tylko w Sejmie.)

    Doprowadziliście do tego, że wstrzymane zostało procedowanie wszystkich inwestycji, inwestycji publicznych, inwestycji prywatnych. Inwestycje miały być dźwignią i napędem naszej gospodarki. Ile wyniosły w sektorze prywatnym w ubiegłym roku? 11%. Przetrzymywaliście inwestorów przez kolejne miesiące, bo projekty, które zostały złożone w ubiegłym roku, kiedy rozpoczęte zostało procedowanie decyzji o uwarunkowaniach środowiskowych, nie zostały zakończone. Zamiast mieć odwagę, by stanąć jesienią ubiegłego roku i powiedzieć, że trzeba znowelizować ten projekt ustawy, żeby nie było opóźnień, to zabrakło wam odwagi, tak jak zawsze. Nie wiem, na co czekaliście. Co ciekawe, mówiła już o tym pani poseł Sibińska, projekt ustawy liczył 20 wierszy. Ile projekt ustawy liczy po wyjściu z komisji? 72 wiersze. 52 wiersze poprawek. To jest wasz styl procedowania.

    (Głos z sali: Skandal!)

    Tyle w projekcie, tyle po pracach komisji. Wy dzisiaj myślicie, co trzeba zrobić. Gwarantuję, pani poseł, że ta ustawa w nowelizacji będzie miała kilkaset stron, bo tam jest kilkaset stron bubli i trzeba to wszystko naprawić.

    Ale chciałbym te ostatnie 2 minuty wykorzystać, abyśmy porozmawiali o tym, co ta ustawa przyniosła. Zapowiadane było, że będzie na wszystko, że pracownicy dostaną 850 zł podwyżki na etat. Minister środowiska zawarł stosowne porozumienie w maju 2016 r. I co? Dzisiaj mam na piśmie. Oszukaliście tych ludzi, oszukaliście tych ludzi. Nie ma żadnych podwyżek. Piszecie, że dopiero w dłuższej perspektywie mogą się znaleźć. Powiedzcie to publicznie. Dlaczego kupiliście tych ludzi, żeby milczeli w trakcie procedowania tej ustawy? Czyste oszustwo.

    Kolejna kwestia. Pytam, ile będzie na inwestycje. Muszę państwu powiedzieć, że jak dostałem odpowiedź, że w przypadku środków finansowych na urządzenia będzie przeznaczone na cały kraj 1009 tys., nie mogłem w to uwierzyć. Kiedy byłem marszałkiem, na gospodarkę wodną przeznaczaliśmy w Małopolsce 60-100 mln zł w jednym województwie. Jak chcecie państwo tę infrastrukturę utrzymać? Jak chcecie tę infrastrukturę utrzymać? 1 mln zł? Wstyd. (Oklaski) To jest wstyd, żeby taki był budżet zlewni, a co dopiero całego przedsiębiorstwa gospodarki wodnej. Ile macie na budynki? 460 tys. Żarty, proszę państwa. Zajrzyjcie do budżetu jakiejś małej gminy, ile przeznacza środków na utrzymanie swojej infrastruktury. Państwo po prostu tego nie zrobiliście.

    Dzisiaj mamy taki skutek, że otrzymuję informację, że połowa dotacji po 6 tygodniach tego roku jest już zjedzona. Liczycie, że będą jakieś kolejne pieniądze. Jak wy zapewnicie funkcjonalność? Jak wy zapewnicie ciągłość? Czy będziecie mieli na wypłaty dla tych ludzi, którzy do dziś nie mają nowych umów o pracę? Dlaczego nie płacicie rachunków za prąd w budynkach, które przejęliście choćby od samorządów regionalnych, gdzie były, funkcjonowały zarządy melioracji wodnych? Dlaczego te zadłużenia są takie duże? Dlaczego nie przejęliście, nie zawiązaliście zupełnie nowych umów? (Dzwonek) To jest po prostu skandal, co państwo zrobiliście z Wodami Polskimi w przeciągu 2 miesięcy. Strach pomyśleć, co będzie w kolejnych miesiącach.

    Klub Nowoczesna oczywiście będzie głosował przeciwko temu projektowi ustawy. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.6
Pozycja w rankingu:
95
Liczba głosów: 118
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.