Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Józef Brynkus - Wystąpienie z dnia 06 marca 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej 

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
233 wyświetleń
0

Stenogram

34. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 2319 i 2324).

Poseł Józef Brynkus:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Wreszcie będzie tak, jak powinno być, choć trzeba powiedzieć jasno, że pewnie niebawem usłyszymy takie głosy jak te, które wypowiedział jeden z publicystów, ze strony generałów. Nie będę ich wymieniał.

    Projekt ustawy jest głęboko słuszny ideowo i tożsamościowo. To nie ulega wątpliwości. Ważny jest dla III RP, a także Sił Zbrojnych, ale jak większość podobnych działań podejmowanych obecnie spóźniony jest o co najmniej ćwierć wieku.

    Plus ideowy projektu ustawy to niewątpliwie fakt, że został wniesiony 1 marca 2018 r., jest to Narodowy Dzień Pamięci ˝Żołnierzy Wyklętych˝. Przy tak dużym ładunku ideologicznym oraz odwołaniu się autorów do ważnej kwestii przywracania norm moralnych w Wojsku Polskim razi powszechny brak precyzji w wielu sformułowaniach, mogący przyczynić się do złej interpretacji ustawy lub do manipulowania jej zapisami, podobnie jak w przypadku ustawy dezubekizacyjnej. Proszę państwa, ta ustawa umożliwia to, że pani generałowa Kiszczakowa dostaje 20 tys. emerytury, a człowiek, który został wyrzucony z SB za to, że uratował ks. Adolfa Chojnackiego, nie może tego dostać.

    Generalną wadą projektu jest to, że zakłada on pewnego rodzaju tezę, iż Ludowe Wojsko Polskie było wojskiem polskim. Teza ta wcale nie krzywdzi tych, którzy znaleźli się tam ze względu na obowiązek służby wojskowej. Trzeba przede wszystkim oddzielić żołnierzy służby zasadniczej, podoficerów, a nawet oficerów czynnej służby, którzy rzeczywiście działali na rzecz usuwania komunizmu w Polsce, od tych, którzy byli temu przeciwni. I choć ci ostatni składali przysięgę, to wielu z nich traktowało Polskę nie ideologicznie, ale historycznie.

    Zgodnie z wykładnią tej ustawy, tego projektu, nie będą pozbawieni stopni oficerskich np. oficerowie Armii Czerwonej skierowani do Ludowego Wojska Polskiego przez Stalina. Podobnie zresztą jak cała wierchuszka Ludowego Wojska Polskiego nie reprezentowali oni w najmniejszym stopniu polskich racji, choć niestety byli awansowani i dziś wielu z nich żyjących - lub ich spadkobiercy - całkowicie niezasadnie chełpi się polskimi stopniami oficerskimi lub podoficerskimi.

    Niefortunne sformułowania projektu po raz kolejny czynią III RP kontynuatorką PRL-u z całym balastem zbrodni i zdrady Polski przez przywódców Polski Ludowej.

    Kolejną kwestią jest sprawa rodowodu wojskowo-politycznego niektórych oficerów oraz podoficerów zawodowych Ludowego Wojska Polskiego. Ustawa powinna określić, że pozbawia się polskich stopni wojskowych wszystkich oficerów Wojska Polskiego, którzy zostali do Ludowego Wojska Polskiego skierowani z Armii Czerwonej, względnie aparatu sowieckiego, w celu indoktrynacji oraz sowietyzacji tej formacji, albo wręcz wszystkich oficerów Ludowego Wojska Polskiego do 1956 r. odpowiedzialnych m.in. za to, co jedna część tej sali sejmowej szczególnie ceni - za czystki etniczne w tym wojsku.

    Kolejne błędy to m.in. to, że w preambule brak jest odniesienia do agenturalności części wyższych wojskowych PRL-u, w tym do sowieckiego pochodzenia większości wyższej kadry w początkach Ludowego Wojska Polskiego.

    Art. 1: w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu. No jakże oni mogli sprzeniewierzyć się polskiej racji stanu, kiedy oni reprezentowali kogoś innego? Byli po prostu sołdatami importowanymi do Ludowego Wojska Polskiego z Armii Czerwonej.

    Art. 3 pkt 1 jest wyjątkowo nieprecyzyjny: dokonywali drastycznych czynów. Kto oraz według jakich kryteriów dokona oceny, które czyny były drastyczne, a które nie?

    Generalnie ustawa nie powinna konserwować ciągłości III RP z PRL-em, ale wyraźnie tę ciągłość przerywać, bo obecnie jako kolejny akt prawny III RP wpisuje się ona - a raczej wprowadzane przez nią regulacje - w fatalne dziedzictwo, kontynuację Polski Ludowej.

    Wniosek drugi: Ustawa powinna być doprecyzowana, a byłoby świetnie, gdyby była zaostrzona pod względem kryteriów i określiła większą grupę osób, które mogłyby być pozbawione tych stopni wojskowych.

    Wniosek trzeci będący równocześnie pytaniem: Czemu nie dekomunizujecie tych twardogłowych komuchów z PZPR-u? Nasi to lepsi? Vide w waszych ławach sejmowych.

    Kukiz prosi o procedowanie nad tą ustawą (Dzwonek) i doprecyzowanie jej w komisji, by zyskała ona rzeczywistą większość sejmową, a nie tylko przymusową. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.1
Pozycja w rankingu:
163
Liczba głosów: 49
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.