Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Piotr Kaleta - Wystąpienie z dnia 06 marca 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej 

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
421 wyświetleń
0

Stenogram

34. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Obrony Narodowej o rządowym projekcie ustawy o pozbawianiu stopni wojskowych osób i żołnierzy rezerwy, którzy w latach 1943-1990 swoją postawą sprzeniewierzyli się polskiej racji stanu oraz o zmianie ustawy o powszechnym obowiązku obrony Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 2319 i 2324).

Poseł Piotr Kaleta:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Chciałbym się odnieść do wypowiedzi posłów, którzy występowali w trakcie dzisiejszej debaty.

    Niedobrze, pani poseł - zwracam się do pani Kluzik-Rostkowskiej, która w czasie debaty zdecydowaną, większą część swojego wystąpienia poświęciła zagadnieniu kart płatniczych w Ministerstwie Obrony Narodowej - to nie jest, pani poseł, ten temat.

    (Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska: To jest właściwy temat.)

    To nie jest ten rozdział. Nie chcemy żadnych spraw przykrywać. Zresztą pan poseł Siemoniak już się do tego odnosił. Naprawdę, proszę państwa, mówiliśmy dzisiaj, nadal mówimy, o przywracaniu sprawiedliwości dziejowej, a państwo jak na złość odwracacie kota ogonem. Tak się po prostu nie robi.

    Wielu z posłów, którzy tutaj się wypowiadali, mówiło, że ta ustawa jest czymś w rodzaju zemsty. Dlaczego, proszę państwa, przyjmujecie, że to jest zemsta? Przecież my to nazywamy sprawiedliwością dziejową. Tyle razy było tutaj powiedziane przez was, że gen. Jaruzelski i inni generałowie, którzy mają krew na rękach, są osobami godnymi potępienia. To czy naprawdę są, czy tylko tak mówicie? Czy to jest prawda, jesteście szczerzy, czy po prostu jest to w jakiś sposób zamiatane pod dywan?

    Wysoka Izbo! Na posiedzeniu komisji sejmowej, ale nie tylko, bardzo wielu posłów mówiło o tym, że są wśród nas parlamentarzyści, którzy mogą poszczycić się wspaniałym życiorysem jako opozycjoniści i którzy walczyli o wolną Polskę. Pewnie jest ich bardzo wielu. Ale zdumiewa, proszę państwa, to, jak zachowują się teraz. Bo co takiego się stało, że kiedyś walczyli z tymi ludźmi, walczyli z tym aparatem bezpieczeństwa, walczyli z ludźmi, którzy niszczyli polską demokrację, którzy występowali przeciwko polskiemu narodowi, a dzisiaj w taki niesamowity sposób stają w ich obronie? Może te życiorysy nie były takie piękne, jak nam się wydaje?

    (Poseł Joanna Kluzik-Rostkowska: No niektórzy walczyli, jak żyli, a niektórzy teraz.)

    Może to też trzeba by było weryfikować? Ale historia to zweryfikuje.

    (Głosy z sali: Ooo...)

    (Poseł Jerzy Borowczak: Tak, zmień życiorysy.)

    Pan poseł Wilk był uprzejmy powiedzieć, nie zgadzając się z tym projektem ustawy, jakie będziemy próbowali dawać świadectwo młodym osobom czy młodym oficerom, którzy oto będą starali się wyciągnąć wnioski z tej dzisiejszej debaty i z propozycji wprowadzenia tej ustawy. No, proszę państwa, a jakie chociażby poseł Wilk chciałby dawać świadectwo, jak przeciwstawić te dwie rzeczy, jak np. kwestia nierozliczonych zbrodni na Pomorzu, nierozliczonych zbrodni w kopalni Wujek? Czy państwo nie widzicie tutaj zdecydowanej różnicy? Czy o tym trzeba wam przypominać, także posłom, którzy pochodzą ze Śląska, także posłom, którzy są z Pomorza, z Gdańska? To jest absurdalne, że my musimy wam o tym przypominać. Wy powinniście mieć to w pamięci jak amen w pacierzu.

    (Poseł Jerzy Borowczak: Spytaj tego plutonowego, który służył...)

    Poseł Frugo, przepraszam, Furgo mówił, że dzisiaj ci ludzie, o których debatujemy, ci oprawcy nie potrafią się bronić, że nie mają swoich obrońców. Ależ mają, proszę państwa: Platforma, Nowoczesna, PSL i tacy jacyś tam demokraci europejscy występują z tarczami, wykrzykują tutaj strasznie obraźliwe rzeczy po to, żeby właśnie bronić tych ludzi. Oni potrafią się bronić. Ale znowu wracamy do tej sytuacji, kiedy była sprawa, aby ukarać tych, którzy strzelali w Wujku, którzy strzelali na Pomorzu. Gdzie były wasze głosy, gdzie krzyczeliście, że stała się w Polsce niesprawiedliwość?

    Poseł Tomczyk mówił, że w tej chwili historia pisze się na nowo. Panie pośle, nie piszemy na nowo historii.

    (Poseł Małgorzata Pępek: Piszecie, piszecie.)

    My się tylko do niej odnosimy i stajemy w prawdzie. I to nie jest tylko ta kwestia, którą będziemy oceniać: wprowadzenie stanu wojennego i innych...

    (Poseł Rafał Grupiński: Bazgrolicie.)

    Dużo historii zostało zakłamanych. My byliśmy na kolanach i przyjmowaliśmy to, co inni nam mówili, że taka jest nasza historia.

    (Poseł Henryka Krzywonos-Strycharska: A dzisiaj będziemy pełzać.)

    Trzeba pokazać Polsce i Polakom, nowemu pokoleniu, że jesteśmy dumnym, uczciwym narodem, który dba o swoich bohaterów, a oprawców wyrzuca na śmietnik historii.

    Panie Pośle Ruszczyk! Wprawdzie minister Skurkiewicz już się do tego odniósł, ale skoro mówimy, że gen. Jaruzelski ma krew na rękach, to gdzie były wasze protesty, kiedy z takimi honorami był chowany na Powązkach? Gdzie były wasze protesty, kiedy były prezydent Komorowski tak wspaniale o nim mówił? Gdzie były wasze protesty, jeśli chodzi o to, żeby rzeczywiście porównać gen. Jaruzelskiego i płk. Kuklińskiego, który stracił przecież tak wiele, żeby walczyć o wolną, niepodległą Polskę?

    Kolejna sprawa. Pan poseł Meysztowicz wchodzi na tę mównicy i, proszę państwa, mówi o kumulacji. Znowu haniebne, podłe zachowanie polskiego posła. Dzisiaj rozmawiamy o przywróceniu godności polskim bohaterom, a poseł Meysztowicz ma czelność porównywać to do totolotka? Taka jest retoryka posłów Nowoczesnej, ale mam nadzieję, że Polacy to widzą i w odpowiedni sposób oceniają.

    Poseł Szłapka ciągle powtarza jedną rzecz: że nie broni Jaruzelskiego, który ma krew na rękach, ale każde jedno wystąpienie w waszym wykonaniu, można powiedzieć, zaczyna się właśnie w ten sposób: nie bronię Jaruzelskiego, ale... Jaruzelski był oprawcą, ale... Nie może być czegoś takiego, że ktoś jest oprawcą, ale... Albo się jest, albo się nie jest.

    Tak na marginesie, nie ma posła Szłapki, ale on często tutaj wychodzi, jako młody poseł, jako młody człowiek, i zwraca się do lidera mojego ugrupowania, nie mówiąc o nim: pan Jarosław Kaczyński, tylko mówiąc obraźliwie: Kaczyński.

    Wicemarszałek Barbara Dolniak:

    Panie pośle, występuje pan tu jako sprawozdawca komisji. W związku z tym proszę się odnieść do pytań, a nie komentować posłów, bo odbiorę panu głos.

    Poseł Piotr Kaleta:

    Czy mu to uwłacza, żeby powiedzieć to w formie grzecznościowej? To jest haniebne, panie pośle.

    (Poseł Małgorzata Pępek: Powiedz to Misiewiczowi.)

    Poseł Sowa pyta, czy mamy listę osób, którym niejako jest dedykowana ta ustawa, tzn. osób, które powinny być tą ustawą objęte. Wprawdzie pan minister Skurkiewicz już odpowiedział, ale ja chciałbym panu posłowi powiedzieć, żeby dobrze przeczytał ustawę. Tam, w ustawie, jest napisane, w jaki sposób organizacje będą mogły zgłaszać takie wnioski, chociażby do ministra obrony narodowej. Wystarczy dobrze przeczytać ustawę.

    Pan poseł Lassota. Pan poseł Lassota mówił - jako przecież też polski działacz, który walczył o wolną Polskę, który również siedział w więzieniu - że bierze go obrzydzenie, że obrzydzeniem napawa go fakt, że w polskim parlamencie o polskim ustawodawstwie - nazywa to oczywiście w odpowiedni sposób - przemawia pan poseł Stanisław Piotrowicz czy pan poseł Michał Jach. No mogłoby być do pana posła Lassoty pytanie, czy jeżeli siedzi w ławach sejmowych obok posła Marcina Święcickiego, to również ma odruch wymiotny, czy mu to nie przeszkadza. Czy jest znowu podział: tutaj to akceptuję, a tutaj nie? Hipokryzja pana posła.

    O panu pośle Rząsie nie chcę w zasadzie za wiele się tutaj rozwodzić, ale wydaje mi się, że jako nauczyciel, jako człowiek, który już ma pewne doświadczenie - siwe włosy mówią o tym, że to już jest człowiek z doświadczeniem życiowym - jest zobowiązany do tego, żeby stawać w prawdzie i mówić w sposób uczciwy, właśnie jako nauczyciel, żeby zwracać się w ten sposób do młodego polskiego społeczeństwa. Moglibyśmy powiedzieć: o zgrozo, ten człowiek był nauczycielem.

    Proszę państwa, podsumowując: ta dzisiejsza debata była debatą naprawdę niezwykłą, niesamowitą, bo generalnie - przez głosy przedstawicieli totalnej opozycji - nie mówiła o istocie tej ustawy, o sednie tej ustawy. Państwo znowu próbowaliście, waszym zwyczajem, wprowadzać zasadę, że są to nasze tematy zastępcze. Tak jak wspomniałem, poseł Meysztowicz mówił o jakiejś kumulacji. Po prostu totalne bzdury. Proszę państwa, naprawdę można by się wstydzić za was - i to jest wstyd, który macie, nosicie na twarzach - że dzisiaj, kiedy trzeba przywrócić sprawiedliwość dziejową, kiedy trzeba powiedzieć młodemu pokoleniu, kto był oprawcą, kto był mordercą, a kto naprawdę był bohaterem, wy zachowujecie się inaczej. Kiedyś był taki... Krzyczeliśmy wszyscy: Precz z komuną!

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Krzyczeliśmy: Chcemy Lecha, nie Wojciecha!)

    Jeżeli wy dzisiaj wchodzicie w te buty, to jak trzeba by było krzyknąć? Precz z Platformą, precz z Nowoczesną, z PSL-em i jakimiś tam, tak jak powiedziałem, tymi demokratami unijnymi?

    Wicemarszałek Barbara Dolniak:

    Panie pośle, bardzo proszę...

    Poseł Piotr Kaleta:

    Tak być może trzeba by było krzyknąć. Ale jedna rzecz kiedyś w tej Wysokiej Izbie została powiedziana.

    (Poseł Kazimierz Plocke: Tak było, pani marszałek.)

    To, że macie zdradzieckie, to już wiecie, ale starajcie się nie mieć antypolskich, starajcie się mieć uczciwe. Bardzo o to proszę. (Oklaski)

    (Poseł Cezary Tomczyk: Pani marszałek, to jest w ogóle jakieś nieporozumienie.)

    (Głos z sali: Prokuratorzy stanu wojennego, wystąp!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.