Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Mirosław Suchoń - Wystąpienie z dnia 15 maja 2019 roku.

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
107 wyświetleń
0

Stenogram

1. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie rządowego projektu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej (druk nr 3411).

Poseł Mirosław Suchoń:

    Bardzo dziękuję.

    Pani Marszałek! Panie Ministrze! Wysoka Izbo! Mam przyjemność przedstawić stanowisko Klubu Poselskiego Nowoczesna w sprawie rządowego projektu ustawy o Funduszu rozwoju przewozów autobusowych o charakterze użyteczności publicznej.

    Panie Ministrze! Powiedział pan, że ta ustawa jest symbolem walki z wykluczeniem komunikacyjnym. Niestety muszę powiedzieć, panie ministrze, że jeżeli ta ustawa jest jakimkolwiek symbolem w zakresie wykluczenia komunikacyjnego, to jest symbolem nieudolności rządów w walce z wykluczeniem komunikacyjnym i stanowi kropkę nad i. Ta ustawa nie zlikwiduje białych plam, co więcej: setki milionów złotych zostaną wydane w sposób, można powiedzieć, niegospodarny. Wykluczenie komunikacyjne wszakże to bardzo poważny problem i dobrze, że w ogóle po 3 latach zdecydowali państwo wziąć pod uwagę głosy opozycji i zacząć o tym rozmowę, bo mobilność, która jest dzisiaj niezbędna do rozwoju gospodarczego, do tego, żeby dojechać do pracy, szkoły, która stanowi o rozwoju gmin, rzeczywiście jest potrzebna. Liczba sołectw, które stanowią białe plamy na mapie komunikacyjnej, w ostatnich 3 latach niebezpiecznie zbliżyła się do 30%. Chciałbym, żeby pan minister wyszedł tu i wytłumaczył, dlaczego - tak bohatersko walcząc z wykluczeniem komunikacyjnym - doprowadził do likwidacji PKS-u w Gnieźnie, o czym była mowa, i 250 połączeń, które ten PKS obsługiwał. To na dniach. A przecież do listopada 2018 r. w Gnieźnie starostą był pański kolega z PiS-u. Muszę powiedzieć, że kompletnie nic nie zrobiliście, żeby te białe plamy zlikwidować i nie doprowadzić do likwidacji PKS-u. Taka jest prawda o tej walce. Zresztą jeżeli popatrzymy na PKS w Krośnie, który zlikwidował inny pański kolega z Prawa i Sprawiedliwości, to możemy powiedzieć, że to jest jakaś stała tendencja. W Krośnie to w ogóle powinno być jeszcze postępowanie prokuratorskie, bo sprzedaż majątku też budzi wielkie wątpliwości.

    Ta ustawa nie będzie skuteczna z wielu powodów. Po pierwsze, ignoruje ona fakt, że to funkcjonowanie poszczególnych linii musi odbywać się, powiedziałbym, w zakresie całego systemu komunikacyjnego. Co prawda ustawa odnosi się do planów komunikacyjnych, ale już w podziale środków preferuje gminy, co oznacza, że np. związki komunikacyjne są na drugim miejscu. Co więcej, ustawa nie wprowadza żadnych mechanizmów, które stanowiłyby impuls do integracji, a przecież wiemy, że te problemy komunikacyjne - nie tylko zresztą te - trzeba rozwiązywać wspólnie i gminy nie są w stanie udźwignąć tych ciężarów. Zresztą przecież już dzisiaj wiemy, że nierentowne połączenia są dofinansowywane przez gminy, i to stanowi poważne obciążenie ich budżetów, a wy w zasadzie pominęliście samorząd szerokim łukiem, jeżeli chodzi o dyskusję nad tą ustawą. Ten wkład własny gmin...

    Panie Ministrze! Przecież białe plamy powstają właśnie tam, gdzie nie ma rozwoju gospodarczego. Z reguły wiąże się to z tym, że te gminy są dosyć ubogie, a wy jeszcze wymagacie od nich wkładu własnego. To przecież będzie stanowiło kamień młyński u szyi gmin. Jeżeli zechcą dofinansować, to zabraknie znowu na jakieś inne ważne społecznie cele. To doprawdy jest genialne, żeby jeszcze gminy, które mają trudną sytuację finansową, dodatkowo obciążać koniecznością dopłaty.

    Co ważne, jeżeli nie będzie tych środków w budżecie i nie przekażecie ich do końca roku, to gminy w ogóle tych środków nie dostaną, co oznacza, że na końcu gminy będą musiały za to zapłacić. I sądzicie, że gminy będą ryzykować, że im nie zapłacicie, i one będą musiały dodatkowo płacić te środki? Przecież to jest niepoważne.

    Wymagacie, aby linie komunikacyjne nie funkcjonowały 3 miesiące przed wejściem w życie ustawy. Już sobie wyobrażam, że w co najmniej kilku gminach w Polsce połączenia zostaną zlikwidowane po to, aby nastąpiła przerwa i żeby później je na nowo uruchomić z dofinansowaniem. Nie wiem, czy o taki rozwój i likwidację białych plam chodzi.

    Kolejna rzecz. Widać generalnie rękę bankstera, bo - jak w reklamie banku premiera Morawieckiego - dużymi literami jest 800 mln, ale już małymi literkami, że maksymalnie 80 gr, czyli to może być 1 gr, 2 gr czy 5 gr. Po drugie, właśnie 10% będą musiały dołożyć gminy. Muszę powiedzieć, że tu nie ma takiej, powiedziałbym, dokładności w komunikacji. Panie ministrze, na ile konkretnie będą mogły liczyć gminy? Na to pytanie pan tutaj nie odpowie.

    Oczywiście kwestia finansowania to jest zupełnie osobna sprawa. To 300 mln, a nie 800 mln, a sposób finansowania przypomina, panie ministrze, piramidę finansową. To są te same środki, które już kiedyś obiecywaliście na coś innego, więc ja nie wiem (Dzwonek), skąd te środki weźmiecie. Oczywiście mowa i o opłacie emisyjnej, i o środkach na ochronę środowiska itd.

    Ostatnia rzecz, pani marszałek. Podwyższenie kwoty zastępczej o 40% będzie skutkowało podwyższeniem ceny energii i to będzie prawdziwy skutek tej ustawy. Dziękuję (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.9
Pozycja w rankingu:
96
Liczba głosów: 116
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.