Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Elżbieta Witek - Wystąpienie z dnia 09 sierpnia 2019 roku.

Wybór Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
123 wyświetleń
0

Stenogram

19. punkt porządku dziennego:

Wybór marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 3746, 3747 i 3748).

Marszałek Elżbieta Witek:

    Panie Marszałku! Panie i Panowie Posłowie! Z wieloma z państwa znamy się od kilkunastu lat i myślę, że nigdy nie zdarzyła się taka sytuacja, że bylibyśmy na siebie źli, nie odzywalibyśmy się do siebie, bylibyśmy do siebie wrogo nastawieni. Jest mi bardzo przykro, bo ta dzisiejsza debata pokazała, że coś się wydarzyło przez te lata złego w nas (Gwar na sali), w nas, w nas wszystkich. Ale bardzo proszę, to jest tylko chwila. Zostało nam niewiele czasu do zakończenia tej kadencji Sejmu.

    Myślę, że nie można mi odmówić ani patriotyzmu, panie pośle, ani kwalifikacji moralnych. Każdego z państwa traktuję jednakowo, jako moich kolegów, jestem jedną z was, jednym z 460 posłów na tej sali, wybraną w demokratycznych wyborach, i każdy mandat państwa szanuję. Tutaj, na tej sali, w tej Izbie, możemy się oczywiście spierać, bo różnimy się światopoglądowo, mamy różne programy. Proszę państwa, spierajmy się na racje, ale nie używajmy inwektyw, nie obrażajmy ludzi. Możemy krytykować zachowanie, ale nigdy nie człowieka. Tego mnie uczono od dziecka, że możesz powiedzieć, że twoje zachowanie... (Oklaski)

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ma pani na myśli mordy zdradzieckie czy co...)

    Pani poseł, bo można komuś powiedzieć: jesteś chamem, a można powiedzieć: twoje zachowanie było po prostu chamskie. To jest ta różnica. To jest ta różnica. (Oklaski)

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: A można powiedzieć: morda zdradziecka?)

    Proszę państwa, nie czuję się lepsza od was, nie czuję się lepsza od was w żaden sposób. Jestem tutaj 14 lat. Zawsze starałam się rzetelnie wypełniać tę służbę, bo to jest służba wobec tych, którzy nam zaufali. I mam do państwa olbrzymią prośbę, jeśli mogę o to prosić, a myślę, że te 14 lat pozwala mi na skierowanie do państwa tej prośby. Spróbujmy mimo tego dzisiaj gorącego dnia, a właściwie fragmentu dnia, kiedy padały bardzo niepotrzebne słowa... Ja uważam, że czasami lepiej zamilknąć, niż powiedzieć o jedno zdanie za dużo, bo potem się tego żałuje, ale to zostaje, to się pamięta i ta niechęć, ta agresja nakręca kolejną. To jest niepotrzebne. Wyciszmy się, proszę państwa, bo wszyscy jesteśmy tutaj w jednym celu. Wyborcy nas tutaj wybrali...

    (Poseł Cezary Grabarczyk: To do prezesa.)

    ...ich reprezentowali oraz ich interesy. Starajmy się. Ta kadencja dobiega końca, więc bardzo państwa proszę. Zrobię wszystko, co w mojej mocy, żeby tak właśnie było, żebyście wszyscy państwo byli jednakowo traktowani na tej sali (Oklaski), żebyście mogli się wypowiedzieć. (Poruszenie na sali) Proszę państwa, proszę pamiętać o jeszcze jednym.

    (Poseł Elżbieta Radziszewska: Proszę porozmawiać z marszałkiem Terleckim.)

    Ale pani poseł, to jest właśnie to, o czym mówię. Pani dyskutuje ze mną, a ja chciałabym jednak coś powiedzieć. (Poruszenie na sali)

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pani poseł, proszę nie przeszkadzać.

    Marszałek Elżbieta Witek:

    Proszę państwa, ja mam w sobie naprawdę bardzo wiele pokory i bardzo wiele cierpliwości. Bardzo wiele cierpliwości. Może z racji zawodu, który wykonywałam przez wiele lat, ta cierpliwość we mnie jest. Proszę państwa, nie można mnie też obrazić, dlatego że obrazić może mnie ktoś, na kim mi zależy, komu ufam, z kim się liczę.

    (Głos z sali: To nikomu nie zależy na nas?)

    Natomiast, proszę państwa, każdy z państwa jest ważny. Każdy jest ważny, każdy musi być wysłuchany, tylko róbmy to w sposób kulturalny i zgodnie, proszę państwa, z regulaminem, który sami dla tej Izby uchwalaliśmy. Jeżeli będziemy respektować regulamin i będziemy siebie nawzajem szanować, to myślę, że uda nam się zakończyć tę kadencję w taki sposób, że nie będziemy musieli mijać się, nie patrząc sobie w twarz.

    Mam nadzieję, pani marszałek, że będzie mi pani pomagała - tym razem mi - tak jak do tej pory pomagała pani panu marszałkowi Kuchcińskiemu. A także pozostali wicemarszałkowie. Bardzo państwa proszę o tę pomoc, o to wsparcie, bo wiem, że rola wicemarszałków jest olbrzymia. Za to wam dziękuję i myślę, że będziemy się spotykać częściej i wspólnie będziemy decydować o wielu rzeczach, które będą się działy w tej Izbie.

    Jeszcze raz dziękuję wszystkim, którzy zechcieli oddać na mnie swój głos. Mam nadzieję, że państwo się nie zawiedziecie. Dziękuję bardzo. (Część posłów wstaje, długotrwałe oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.