Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Sławomir Nitras - Wystąpienie z dnia 09 sierpnia 2019 roku.

Wybór Marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
207 wyświetleń
1

Stenogram

19. punkt porządku dziennego:

Wybór marszałka Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej (druki nr 3746, 3747 i 3748).

Poseł Sławomir Nitras:

    Szanowni Państwo! Wysoka Izbo! Panie Marszałku! Mam niewątpliwy zaszczyt, honor, przedstawić kandydaturę pani poseł Małgorzaty Kidawy-Błońskiej na funkcję marszałka Sejmu. To naprawdę zaszczyt. (Oklaski)

    Wszyscy znamy panią poseł. Wszyscy wiemy, w jaki sposób prowadziła obrady Sejmu. Wszyscy wiemy, jaką klasę sobą reprezentuje. (Oklaski) Wszyscy wiemy, że potrafi zachować bezstronność. Bardzo bliska jest mi tradycja tych doświadczonych, tradycyjnych parlamentów, kiedy marszałka stać na bezstronność, gdzie staje się on wyjęty spod pewnego bieżącego sporu, do którego zaufanie mogą mieć obie strony czy wszystkie strony politycznego sporu. (Oklaski) Taka tradycja w Polsce również miała miejsce. Przypomnę marszałka Marka Jurka, przypomnę marszałka Dorna.

    (Poseł Dominik Tarczyński: Niesiołowskiego.)

    Oni nie byli z naszego środowiska politycznego, ale mieli jedną zasadę: potrafili na stanowisku marszałka Sejmu zachowywać się jak druga osoba w państwie... (Oklaski)

    (Głos z sali: Marszałek Niesiołowski.)

    ...realizować swoje kompetencje, myśleć w kategoriach państwa, a nie czekać na czyjeś polecenia. Mógłbym tych marszałków wymieniać z każdej opcji politycznej, również z mojej formacji.

    (Głos z sali: Kogo?)

    Ale nie o to chodzi, żeby teraz udowadniać, że Grzegorz Schetyna potrafi mieć inne zdanie niż Donald Tusk, inne zdanie niż premier.

    (Głos z sali: Chyba dość często.)

    Bo inną instytucję reprezentował.

    (Głos z sali: Dlatego go wyciął.)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha.)

    Ten rechot, to, że pan rechocze, mnie nie dziwi, ale to, że pan w tym momencie, kiedy mówię o poważnych sprawach, się uśmiecha, świadczy o tym, jak traktujecie polski parlamentaryzm. (Oklaski)

    (Głos z sali: Do rzeczy.)

    (Głos z sali: Bądź poważny.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, do rzeczy.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Małgorzata Kidawa-Błońska to skromność i pokora. Dokładnie to, czego wam brakuje - skromności i pokory. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    I wiarygodność, której wy za grosz nie macie. Jak Kidawa-Błońska prowadzi obrady Sejmu, to wszyscy mają świadomość, że one są prowadzone bezstronnie.

    (Głos z sali: Schowaj ten paluszek.)

    Wszyscy, nawet wy.

    (Głos z sali: ...wyłączyła mikrofon.)

    Wiecie, dlaczego Małgorzata Kidawa-Błońska musi, powinna dzisiaj zostać wybrana na marszałka Sejmu?

    (Głos z sali: Kogo?)

    Bo wtedy marszałek Sejmu będzie wykonywał wyroki sądowe. Nie będzie problemu z tym, czy Sejm łamie prawo. Nie będzie zasłaniania się kancelarią. Marszałek Sejmu będzie wykonywała wyroki sądowe. (Oklaski) Nie dopuści nigdy do takiej sytuacji, jaką mamy obecnie: druga osoba w państwie w naszym, 460 osób, imieniu nie wykonuje wyroków władzy sądowniczej. Do takiej sytuacji doprowadziliście. Brak wam elementarnej wiarygodności. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Bo rozumie świat i wie, co robi.

    Panie Marszałku Kuchciński! Tu nie chodzi o to, że pan nie wie, co to znaczy: JUST Act, że pan nie zna angielskiego. Tu chodzi o to, że w Polsce o tej ustawie opinia publiczna, elity polityczne debatują od pół roku. A pan tego nie wie. Pan nie wie, co to jest. (Oklaski)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, proszę do rzeczy. Pan przedstawia kandydata swojego klubu.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Małgorzata Kidawa-Błońska wie, co to jest JUST Act, tak jak wie o wielu innych ważnych rzeczach, które dzieją się w świecie.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Proszę słuchać.)

    Pani Małgorzata Kidawa-Błońska nie będzie nigdy wyliczać posiłków niepełnosprawnym. Nigdy nie wygoni niepełnosprawnych z Sejmu. Nigdy. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Głos z sali: Już wygoniła.)

    Nigdy nie będzie żadnych barierek, żadnych śmiesznych kotar.

    (Głos z sali: Nie będzie marszałkiem.)

    Sejm będzie otwarty dla obywateli. Kilka dni temu spotkałem w Warszawie rodzinę będącą na urlopie. Ci ludzie zaczepili mnie pod Sejmem i pytali: Dlaczego my, Polacy, nie możemy wejść do Sejmu? Dlaczego nie możemy zobaczyć, jak wygląda Sejm? Pani Małgorzata Kidawa-Błońska zaprosi polskich obywateli do Sejmu, by mogli zobaczyć, jak tworzy się w Polsce prawo. (Oklaski)

    To nie jest oczywiście ta debata. Brakuje tutaj wytłumaczenia się, powiedzenia: przepraszam, wytłumaczenia przed Wysoką Izbą tego, co robił pan Kuchciński. Ale macie rację: to nie jest debata nad Markiem Kuchcińskim. To jest debata nad Jarosławem Kaczyńskim. (Oklaski)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle...

    Poseł Sławomir Nitras:

    Dlatego że to Jarosław Kaczyński stworzył ten projekt. Wiecie, na czym ten projekt polega? Ten projekt polega na tym...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Weź. To jest prezentacja.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, zwracam panu uwagę. Ma pan mówić do rzeczy.

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Niby coś się zmieniło, a nic się nie zmieniło. Dalej jest tak samo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    (Poseł Iwona Arent: Nitras, przeproś.)

    Dzisiaj jest dzień, w którym Jarosław Kaczyński...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    (Poseł Iwona Arent: Honorowo przeproś.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, zwracam panu uwagę. Pan przedstawia kandydaturę pani poseł Kidawy-Błońskiej. Bardzo proszę mówić do rzeczy.

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Ja uzasadniam kandydaturę. Wybór...

    (Głos z sali: No, jeszcze niech pan głos odbierze.)

    (Głos z sali: Pan nie jest od tego, żeby pan recenzował.)

    (Głos z sali: Kim pan jest, żeby...)

    Dajcie szansę panu marszałkowi, dajcie szansę.

    (Poseł Adam Szłapka: Przeproście za kłamstwa.)

    To jest dzień, w którym Małgorzata Kidawa-Błońska powinna zostać marszałkiem Sejmu, dlatego że w innym przypadku będziemy mieli do czynienia z sytuacją, w której Jarosław Kaczyński zdejmie...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, ostrzegam pana.

    Poseł Sławomir Nitras:

    ...maskę: Marek Kuchciński, założy nową maskę i dalej będzie sprawował funkcję marszałka Sejmu.

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Marionetka.)

    Pan powiedział: będzie skromniej. Wybór Małgorzaty Kidawy-Błońskiej oznacza, że będzie skromniej, ale skromniej przede wszystkim dla Jarosława Kaczyńskiego. (Oklaski)

    (Głos z sali: Ha, ha, ha.)

    Nie będzie urzędował w gabinecie marszałka Sejmu. Małgorzata Kidawa-Błońska jest gwarantem, że Jarosław Kaczyński nie będzie urzędował w gabinecie marszałka Sejmu. Nie będzie jego samochód stał pod głównym wejściem...

    (Głos z sali: Tylko Schetyny.)

    ...bo nikt inny tam zaparkować nie może, tylko on. Ona nie będzie ustalała porządku obrad pod godziny wypoczynku pana przewodniczącego Kaczyńskiego. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Będziemy zaczynali obrady Sejmu o godz. 9 rano, a nie o godz. 12, nie o godz. 13. Będziemy mieli głosowania o godz. 9, żeby Polacy mogli to zobaczyć, a nie o godz. 2 w nocy, jak się rodeo skończy. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Małgorzata Kidawa-Błońska nigdy nie przegra procesu z dziennikarzami. Nigdy.

    (Głos z sali: Nie wiadomo.)

    Nie przegra procesu z dziennikarzami za utrudnianie im pracy. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: TVN-u.)

    Cicho. Teraz mówię do dziennikarzy.

    (Głos z sali: Wolne media.)

    Małgorzata Kidawa-Błońska nigdy nie wygoni dziennikarzy do jakiegoś budynku obok. Małgorzata Kidawa-Błońska pozwoli wam pracować normalnie w Sejmie. (Oklaski)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Wolne media.)

    Małgorzata Kidawa-Błońska nigdy nie schowa przed dziennikarzami, przed posłami, przed opinią publiczną żadnych dokumentów. Nie zniszczy żadnych dokumentów. Wszystko będzie dostępne, tak jak nakazuje prawo. (Oklaski) Za Małgorzaty Kidawy-Błońskiej nigdy nie zginie nagranie sejmowe, które mogłoby udowodnić, że nie było kworum w trakcie obrad, jak w przypadku tych haniebnych obrad w sali kolumnowej. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo!)

    Nic nie zginie. Wiecie dlaczego? Bo ona rozumie, co to znaczy być drugą osobą w państwie. Nie wpisze się w scenariusz, w którym - za pewnymi przywilejami - ludziom o małych zdolnościach, o małym charakterze, o ograniczonym... niemającym kwalifikacji moralnych daje się najwyższe urzędy w państwie.

    (Głos z sali: O sobie pan poseł mówi?)

    Blichtr, samoloty, pieniądze.

    (Głos z sali: Ochroniarze.)

    Ale za to zabiera się władzę nad Izbą. De facto nie macie dzisiaj moralnego prawa do przedstawiania kandydatury na marszałka Sejmu. Wiecie dlaczego?

    (Poseł Teresa Wargocka: Oho.)

    Bo wasz marszałek Sejmu doprowadził do tego, że w Polsce instytucja kontroli parlamentarnej nad rządem nie istnieje. (Oklaski)

    (Głos z sali: Nie machaj...)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Nie istnieje.)

    To wasz marszałek do tego doprowadził. Bo wasz marszałek...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, proszę mówić do rzeczy.

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    ...oddał naszą kontrolę nad rządem. Bo my dzisiaj nie kontrolujemy rządu.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, zwracam panu uwagę. Mówi pan nie do rzeczy. (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Proszę nie przeszkadzać.)

    Proszę mówić na temat - na temat swojej kandydatki na marszałka Sejmu.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Rozumie pan marszałek.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Panie marszałku, Polska...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pan sam się ośmiesza.

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Cenzura jak za komuny.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Panie marszałku, pan jest marszałkiem Sejmu... Panie marszałku, wiem, że wy byście chcieli się zająć wyborem nowego marszałka, i zajmujemy się nim, tylko elementem tego jest również to, czy macie moralne prawo przedstawiać kandydata...

    (Poseł Iwona Arent: A ty masz moralne prawo?)

    ...jest wasz dorobek z ostatnich 4 lat, a pan mi uniemożliwia wyartykułowanie tego. Przecież my nie możemy... Polska tym żyje 2 tygodnie, a pan chciałby przejść nad tym do porządku dziennego.

    A ja bym chciał zapytać jednak państwa, mimo tego jazgotu: Jakie macie kwalifikacje, by nam przewodzić w tej Izbie? Jakie macie kwalifikacje moralne, żeby w tej Izbie przewodzić?

    (Poseł Dominik Tarczyński: Demokratyczne.)

    (Głos z sali: Damski bokser.)

    (Poseł Iwona Arent: Jakie ty masz moralne prawo?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle...

    Poseł Sławomir Nitras:

    Co do waszych kwalifikacji merytorycznych... nie mamy złudzeń.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    ...jest pan najczęściej karanym posłem i ma pan czelność tutaj pouczać kogoś o moralności? (Część posłów uderza w pulpity)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Tak, mam, panie marszałku.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Nie ma pan.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Mam.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Nie ma pan prawa do tego.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Mam, mam prawo pouczać o moralności w odróżnieniu...

    (Głos z sali: Ma.)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Ma, Kuchciński ustąpił, a to on...)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Był pan posłem najczęściej karanym przez Prezydium Sejmu. (Poruszenie na sali, oklaski, część posłów uderza w pulpity)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Mam, mam czelność pouczać was o moralności. Wiecie dlaczego? Dlatego że ja za swoje czyny odpowiadam.

    (Głos z sali: Damski bokser.)

    W momencie... Doprowadziliście do sytuacji, w której marszałek Sejmu...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    ...debata parlamentarna...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Pan poseł ma mówić do rzeczy... (Gwar na sali) Proszę przedstawiać kandydaturę przedstawicielki swojego klubu. Bardzo proszę.

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Państwo doprowadziliście do sytuacji, w której marszałek Sejmu, którego żona latała samolotem, zasłania się pilotem. Mówi: Pilot się zgodził.

    Ludzie, druga osoba w państwie pilotem się zasłania. Czy pilot mu na to pozwolił, jak...

    (Głos z sali: Zadzwoń do Tuska.)

    (Głos z sali: Do rzeczy.)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Skandal!)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle...

    Poseł Sławomir Nitras:

    Druga osoba w państwie musi być człowiekiem, która jest gotowa tu wyjść i odpowiedzieć za swoje czyny...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Czy pan rozumie, co ja do pana mówię? Czy pan jest w stanie zrozumieć, co mówi do pana marszałek Sejmu?

    (Głos z sali: Ale nie wstydźcie się prawdy.)

    (Głos z sali: Nie przerywać posłowi.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Nie słyszę.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    No to szkoda, to niech pan posłucha.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    No to trudno. Mówię, żeby mówił pan do rzeczy i przedstawiał kandydaturę przedstawicielki swojego klubu.

    (Głos z sali: Ale mówi do rzeczy.)

    (Poseł Cezary Grabarczyk: To wszystko jest na temat.)

    (Głos z sali: Skandal!)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Panie marszałku, daję panu słowo honoru, że Polaków to, co mam do powiedzenia, interesuje (Oklaski), a pan tutaj robi wszystko, żebym tego nie mógł wygłosić.

    (Głos z sali: Przestań się drzeć.)

    (Głos z sali: Brawo, Sławek!)

    Mówimy tutaj o tym, jakie kwalifikacje musi mieć osoba, która pełni funkcję marszałka Sejmu. Nie może kłamać.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Nie może.)

    Nie może zasłaniać się oficerami Wojska Polskiego, którzy dbają o jej bezpieczeństwo i życie.

    (Poseł Cezary Grabarczyk: Nie może.)

    (Głos z sali: Bo się oplujesz.)

    W przypadku problemów nie można się zasłaniać oficerem, że to oficer podjął decyzję. Nie można.

    (Głos z sali: Nie kłam.)

    Setki osób były angażowane w te loty. Całe państwo było paraliżowane, po to żeby...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, no ale...

    Poseł Sławomir Nitras:

    ...marszałek Sejmu z waszego nadania...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Czy pan rozumie, jest pan w stanie zrozumieć, co ja do pana mówię? (Poruszenie na sali) Czy muszę ciągle panu przerywać?

    (Głos z sali: Nie musi pan.)

    Panie pośle, czy pan nie jest w stanie tego zrozumieć?

    (Głos z sali: Nie. Nie jest.)

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ale pan nie może cenzurować wypowiedzi posła.)

    Przecież jest pan posłem, ma pan maturę. No nie wiem, coś pan chyba skończył, nie? (Wesołość na sali)

    (Głos z sali: To jest styl PiS-u.)

    Może pan nie ma.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Gwarantuję wam, że te wasze śmiechy, te kpiny są naprawdę kpiną z prostego człowieka.

    (Poseł Kamila Gasiuk-Pihowicz: Ośmieszacie polski parlament.)

    (Poseł Dominik Tarczyński: Zaraz głosowanie.)

    (Głos z sali: Mikrofon.)

    (Część posłów skanduje: Włącz mikrofon! Włącz mikrofon! Włącz mikrofon!)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Będzie pan mówić do rzeczy czy nie? Proszę bardzo.

    (Głos z sali: Jakie ty masz moralne prawo?)

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Panie marszałku, pan mi ogranicza... Proszę, żeby pan marszałek odliczył ten czas, w którym mi pan wyłączył mikrofon.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Nie odliczę czasu, bo to pan marnuje czas, a nie ja.

    (Głos z sali: Skandal!)

    (Głos z sali: Niech pan wyjdzie.)

    (Głos z sali: ...marnuje czas.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Nie marnuję czasu, próbuję wbrew... Panie marszałku...

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, proszę przejść do tego...

    (Głos z sali: Niech pan nie przeszkadza.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Panie marszałku, ale proszę mi pozwolić coś powiedzieć.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    No właśnie, niech pan powie, dlaczego pani poseł Kidawa jest pana kandydatką...

    Poseł Sławomir Nitras:

    Ta debata jest dokładnie takim samym przykładem jawności, przejrzystości życia publicznego...

    Może pan wyjdzie i usprawiedliwi pana Kuchcińskiego, zamiast wyłączać komuś mikrofon. (Oklaski)

    (Poseł Bożena Borys-Szopa: Ale po co?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Ale panie pośle, pan nie dyskutuje teraz ze mną, tylko przedstawia kandydaturę.

    Poseł Sławomir Nitras:

    Ta debata jest dokładnie przykładem tego, jak prowadzicie Sejm przez 4 lata. Jeżeli wygra wasz kandydat, nic się pod tym względem nie zmieni. Będziecie zatajać niewygodne dla siebie fakty. Będzie wykorzystywać administrację do tego, żeby kłamali dla was. Zmuszacie urzędników, żeby dla was kłamali. Jaki budujecie standard służby cywilnej? (Oklaski)

    (Głos z sali: A wy?)

    A wiecie dlaczego... Od was nie można doprosić się zwykłej uczciwości w elementarnych sprawach. Jak można prowadzić sprawy wielkie, sprawy państwa, kiedy w sprawach małych kłamiecie. (Oklaski)

    (Głos z sali: Nie kłam.)

    Panie marszałku, pan powiedział, że pan przyjechał do domu i zobaczył, że żony nie ma, bo poleciała w tym czasie samolotem do Warszawy. Jak można mówić takie rzeczy, będąc drugą osobą w państwie?

    (Głos z sali: Kłamcy.)

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

    Jak można?

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    Panie pośle, jeszcze raz pana przywołuję do porządku.

    (Poseł Piotr Kaleta: Zgłoście Gawłowskiego.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    ...moralnego prawa do wystawiania kandydatury na funkcję marszałka Sejmu. My nie występujemy...

    (Głos z sali: Mikrofon.)

    (Głos z sali: Prawdy nie zagłuszysz.)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    To bardzo proszę, żeby pan poseł przedstawiał kandydaturę państwa klubu.

    (Głos z sali: Ale pan przeszkadza.)

    (Poseł Krystyna Skowrońska: Czy pan marszałek może włączyć mikrofon?)

    (Część posłów skanduje: Wolność słowa! Wolność słowa! Wolność słowa!)

    (Wicemarszałek włącza mikrofon)

    Poseł Sławomir Nitras:

    To nie jest debata... Mam włączony mikrofon? To nie jest debata tylko i wyłącznie o wyborze marszałka Sejmu, to jest debata o standardach... (Oklaski)

    (Głos z sali: To nie jest debata.)

    (Głos z sali: Jaki ty reprezentujesz standard?)

    (Poseł Iwona Arent: Jakie ty prezentujesz standardy polskiego Sejmu?)

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    To nie jest debata, to jest prezentacja kandydatów.

    Panie pośle, pan się pomylił.

    (Głos z sali: Marszałek kłamał, a nie się pomylił.)

    To nie jest debata o wszystkim. To jest prezentacja kandydatów na marszałka Sejmu. Czy pan to rozumie? Czy pan jest w stanie to zrozumieć? (Poruszenie na sali)

    (Głos z sali: Zamiata pod dywan.)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Ludzie to oglądają. Mam nadzieję, że oceniają, w jakich warunkach musimy pracować.

    Wicemarszałek Ryszard Terlecki:

    I dobrze. I widzą, kto prezentuje kandydaturę pani marszałek Kidawy-Błońskiej.

    Jak w ogóle pana klub mógł pana wysłać w takiej roli? (Poruszenie na sali)

    Poseł Sławomir Nitras:

    Powiedzcie, czy mam włączony mikrofon.

    Szanowni Państwo! Drodzy Polacy! Wszyscy, którzy oglądacie tę debatę! Mam nadzieję, że będzie to dla was dowód na to, jak odbywa się debata w Sejmie. Ludzie, którzy w sprawach prostych, w sprawach, które dotyczą małego człowieka, nie zachowują się w sposób moralny, poważny i uczciwy, nie mogą poważnie odpowiadać za państwo.

    (Głos z sali: Jak się mówi...)

    (Głos z sali: I kto to mówi?)

    Żyjemy dzisiaj w państwie, w którym marszałek Sejmu jest asystentem Jarosława Kaczyńskiego. Czas z tym skończyć. (Oklaski)

    Wybór Małgorzaty Kidawy-Błońskiej jest gwarancją, że Polska będzie krajem normalnym...

    (Wicemarszałek wyłącza mikrofon, poseł przemawia przy wyłączonym mikrofonie)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.