Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Elżbieta Radziszewska - Wystąpienie z dnia 11 września 2019 roku.

Wystąpienie poselskie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
286 wyświetleń
0

Stenogram

Poseł Elżbieta Radziszewska:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Premierze! Panowie Ministrowie! Proszę wybaczyć, jeśli pojawią się emocje, ale tak to jest, jak kończy się swoją szóstą kadencję i 22 lata pracy w tej Izbie.

    Chciałabym podziękować pani marszałek i Prezydium Sejmu za to, że mam możliwość dzisiaj, 11 września 2019 r., na 86. posiedzeniu Sejmu VIII kadencji podziękować za te 22 lata sprawowania mandatu posła na Sejm, tym bardziej że to moje wystąpienie będzie ostatnim, które jako poseł na Sejm wygłoszę z tej trybuny.

    Bardzo serdecznie dziękuję moim koleżankom i kolegom, posłom i posłankom, szefom mojego klubu, szefom mojej partii Platformy Obywatelskiej, Unii Wolności, Unii Demokratycznej i ze wzruszeniem wspominam tych, których już między nami na tej sali nie ma.

    Szczególne słowa podziękowania chciałabym skierować do pani poseł Iwony Śledzińskiej-Katarasińskiej, ponieważ to pani poseł w 1997 r. była dla mnie pomocą i wsparciem, i tak jest do tej pory. Iwonko, tobie szczególnie dziękuję. (Oklaski)

    Dziękuję paniom i panom posłom z różnych ugrupowań, z którymi miałam możliwość zasiadania na tej sali plenarnej i podczas prac w komisjach sejmowych przez minione lata.

    Chciałabym wspomnieć wszystkich prezydentów Rzeczypospolitej Polskiej, którzy w trakcie sprawowania przeze mnie mandatu posła mieli honor i zaszczyt objąć i pełnić ten urząd: pana prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego, śp. pana prezydenta Lecha Kaczyńskiego, Bronisława Komorowskiego, jak państwo się domyślacie, mojego ulubionego prezydenta, i obecnego prezydenta Andrzeja Dudę.

    Dziękuję wszystkim paniom i panom premierom, którzy stali na czele swoich rządów, oraz współpracującym z nimi ministrom i urzędnikom.

    Dziękuję również wszystkim pracownikom Kancelarii Sejmu za ich codzienną obecność, za fachową pomoc, za merytoryczne wsparcie dla nas, wszystkich posłów ze wszystkich ugrupowań. Kiedy widzi się materiały przygotowane na posiedzenie komisji, odbiera się zamówione ekspertyzy, gdy towarzyszy nam poczucie bezpieczeństwa podczas krajowego wyjazdu czy zagranicznej delegacji, kiedy scenariusz posiedzenia został przygotowany bez błędów, a złożone poprawki zostały odpowiednio zredagowane, to znaczy, że każde biuro tej kancelarii i pracujący w niej urzędnicy wykonują swoje obowiązki zgodnie z najwyższymi standardami, z poświęceniem, zaangażowaniem i starannością.

    Również pracownicy Kancelarii Sejmu, o których na co dzień się nie mówi, których obecności zwykle się w ogóle nie zauważa, a którzy od wielu lat pracują z nami i dla nas - bo przecież ktoś przynosi dokumenty, segreguje listy, dostarcza je do naszych skrytek, ktoś dba o czystość budynków kancelarii i sali plenarnej, ktoś przywozi nas na dworzec czy lotnisko i nas z nich odwozi, rozlicza nasze delegacje, biura poselskie, wydaje książki i publikacje sejmowe. I ten ktoś, stojący często w cieniu, też chciałby być zauważony i doceniony, i ja chciałabym to teraz zrobić: zauważyć, docenić i podziękować. Bardzo państwu serdecznie dziękuję.

    Dziękuję również Straży Marszałkowskiej i funkcjonariuszom Służby Ochrony Państwa za ich służbę.

    Ale nie byłoby tutaj mnie ani nikogo z nas, gdyby nie nasi wyborcy. Dlatego chciałabym z tego miejsca serdecznie podziękować za ich dotychczasowe wybory, za to, że przez ostatnie 22 lata byłam według nich posłem na Sejm godnym zaufania, to znaczy takim, na którego warto było oddać swój głos. (Oklaski)

    Dziękuję również za to, że wciąż pomimo upływających lat pozostałam dla was, moi wyborcy, naszą panią doktor i naszą panią poseł, której można było powierzyć swoje troski i kłopoty, zaufać. I chcę państwu, moim wyborcom, coś powiedzieć. Kiedy wracałam do domu po kolejnych trudnych i pełnych napięcia posiedzeniach Sejmu, to czasami zastanawiałam się, czy to wszystko, czy ta praca tutaj ma jeszcze sens. Ale kiedy spotykałam się z wami, mieszkańcami mojego okręgu wyborczego, i słyszałam od was słowa wsparcia, zawsze wiedziałam, że praca, wyrzeczenia, przejechane kilometry, godziny spotkań i rozmów - to wszystko miało sens, naprawdę miało. Za to dziękuję.

    Korzystając z okazji, chciałabym również przeprosić tych wszystkich, których w czasie wypełniania mandatu posła na Sejm mogłam urazić zbyt jednoznacznym osądem, słowami wypowiedzianymi w trakcie debaty sejmowej, radiowej czy telewizyjnej, w wywiadzie czy rozmowie.

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie Posłowie i Panie Posłanki! Trwa kampania wyborcza do Sejmu i Senatu. Przez ostatnie kilkadziesiąt lat byłam jej aktywnym uczestnikiem, a teraz już będę jej uważnym obserwatorem. W tym czasie chciałabym zaapelować o jedno, o coś, co dla mnie osobiście jest szczególnie ważne: szanujmy konstytucję, bo jest ona gwarancją naszych praw i wolności.

    (Poseł Ryszard Terlecki: Pani marszałek, ale to jest nadużycie.)

    W art. 30 konstytucji napisano: ˝Przyrodzona i niezbywalna godność człowieka stanowi źródło wolności i praw człowieka i obywatela˝.

    (Poseł Ryszard Terlecki: Pani nadużyła naszego zaufania. Bardzo mi przykro.)

    Już kończę.

    ˝Jest ona nienaruszalna, a jej poszanowanie i ochrona jest obowiązkiem władz publicznych˝.

    Już, pani marszałek, kończę.

    Niezależnie od tego, jaki znaczek nosimy w klapie...

    (Poseł Ryszard Terlecki: Pani nosi znaczek oszustwa.)

    ...pamiętajmy o tym, zwłaszcza w trakcie trwającej kampanii wyborczej, że za tym konkretnym znakiem i symbolem zawsze stoi człowiek - człowiek ze swoją niezbywalną i nienaruszalną godnością, z sumieniem, wrażliwością, życiorysem, dorobkiem, rodziną i prywatnością.

    (Poseł Ryszard Terlecki: Pani nas oszukała.)

    Nawet pokusa władzy czy perspektywa wygranych wyborów nie może być usprawiedliwieniem tego, by człowieka tej godności pozbawić. Przekonujcie swoich wyborców, przedstawiajcie im swoje programy, rozmawiajcie z nimi o Polsce, o jej miejscu w Europie i na świecie, ale mówcie o argumentach. Nie prowadźcie tego nigdy przeciwko drugiemu człowiekowi.

    Śp. ks. Jan Kaczkowski powiedział kiedyś: ˝Katolik nie może być antysemitą, antygejem, antykimkolwiek, bo bycie 'antyktosiem' oznacza, że pogardzamy drugim człowiekiem, a tego czynić nie wolno˝. (Oklaski)

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panowie i Panie Posłowie! Kończy się jeden z etapów mojego życia i politycznej działalności. Podsumowując, chciałabym przywołać słowa św. Pawła z Listu do Tymoteusza: W dobrych zawodach wystąpiłam, bieg ukończyłam. Dla mnie wielkim zaszczytem było zasiadać w tej Izbie przez sześć kadencji. Dziękuję bardzo.

    (Część posłów wstaje, oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.3
Pozycja w rankingu:
296
Liczba głosów: 46
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.