Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#upr

Koło Poselskie Unia Polityki Realnej

Wróć do listy
Poseł Jerzy Kozłowski - Wystąpienie z dnia 03 kwietnia 2019 roku.
Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy – Prawo farmaceutyczne oraz ustawy o działalności leczniczej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
233 wyświetleń
0

Stenogram

11. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy Prawo farmaceutyczne oraz ustawy o działalności leczniczej (druki nr 3303 i 3348).

Poseł Jerzy Kozłowski:

    Panie Marszałku! Wysoka Izbo! Omawiając ten projekt ustawy, nie mogę nie cofnąć się w czasie. W roku 2002 wszyscy ekscytowali się aferą Rywina, a tymczasem rok wcześniej w tym gmachu, w tej Izbie było omawiane Prawo farmaceutyczne i jakaś niewidzialna ręka wykreśliła wtedy z przepisu cztery słowa. Od tego czasu zaczęła się zabawa przestępców z państwem w kotka i myszkę. A jakie to były słowa? Zapis brzmiał: Odpowiedzialność więc pojawiałaby się przy dwóch przypadkach: albo w razie braku zezwolenia, albo gdy zezwolenie jest, ale przedsiębiorca nie stosuje się do wymogów. Wypadły z tego słowa ˝albo wbrew jego warunkom˝.

    Parę lat później Polska wstąpiła do Unii Europejskiej i umożliwiła przestępcom rozpoczęcie tego procederu. Zaczęło się to tak rozkręcać, że w ciągu następnych lat pewne grupy lekowe zaczęły znikać z aptek i polscy pacjenci nie mogli ich kupić. A prawda jest taka: Apteka jest po to, żeby umożliwić pacjentom zakup leków. Ten prawidłowy łańcuch dystrybucji jest prosty: producent - hurtownia farmaceutyczna - apteka - pacjent. Przestępcy, o czym wspominali tu już wcześniej wszyscy moi przedmówcy, wykorzystali różnice cenowe, odwrócili ten łańcuch i zaczęli masowo wywozić leki za granicę.

    Jako ciekawostkę powiem państwu, że w mieście, w którym wybrano mnie na posła, w Kaliszu, pewien przedsiębiorca mający sieć aptek wywoził te leki nie samochodami, ale pociągami z bocznicy kolejowej. Taka była rzeczywistość. Lata mijały, nikt nie próbował wprowadzać rozwiązań w tym temacie, ale rząd PO - PSL, orientujący się przecież co do masowej skali tego zjawiska, w roku 2015 tak naprawdę zdepenalizował to i wprowadził tylko sankcje finansowe, zdejmując odpowiedzialność karną. Wszyscy, którzy byli umoczeni w ten proceder, automatycznie zaczęli wtedy zacierać ręce, ponieważ dzięki temu uniknęli odpowiedzialności karnej.

    I ta ustawa, nad którą w tej chwili procedujemy, wprowadza z powrotem jasną i czytelną penalizację. Sprawa jest poważna, więc jestem zmuszony zacytować państwu odpowiedź ministra zdrowia na moją interpelację z 2016 r., którą w tej sprawie wystosowałem. Ta odpowiedź może państwu uzmysłowi, jaki to jest problem. Cytuję: Jak podkreślał główny inspektor farmaceutyczny w piśmie z dnia 30 października 2015 r., powiązania, jakie można zaobserwować, analizując akta postępowań administracyjnych prowadzonych przez organy Inspekcji Farmaceutycznej, dają podstawy do twierdzenia, iż doszło do powstania zorganizowanych grup przestępczych zajmujących się nielegalnym obrotem produktami leczniczymi. Z naszych dokumentów, które przesłaliśmy do ABW, CBA, Policji oraz prokuratur różnych szczebli, łącznie z prokuratorem generalnym, wynika, że jest to zorganizowana grupa złożona z byłych i obecnych prokuratorów, lekarzy i farmaceutów. To jest odpowiedź ministerstwa. Mam przy okazji pytanie: Co zrobiła z tym materiałem ABW i CBA? Ja nie słyszałem o jakichś działaniach w tym zakresie.

    Chciałbym, żeby ta ustawa zadziałała, żeby była penalizacja i przestępcy w końcu ponieśli odpowiedzialność karną, ale... Właśnie, jest to ˝ale˝. Wcześniej dużo nieprawidłowości było wyłapanych przez inspektorów farmaceutycznych, były sprawy skierowane do prokuratur. Przypomnę tu wszystkim słynne sprawy z prokuratury lubelskiej, które po zgłaszaniu przestępstw były masowo umarzane. Było takie kuriozum, i tu też bardzo ogólnie przypomnę taką sprawę, że w przypadku jednego z przestępców, któremu udowodniono wywóz leków za 45 mln, sprawę umorzono, gdyż był niski stopień szkodliwości społecznej czynu, a winny okazał skruchę. To jest po prostu farsa, jeżeli chodzi o egzekucję prawa. (Dzwonek) Co z tego, że my w tej chwili zagłosujemy za tą ustawą, co też zrobimy, za poprawkami też, jeśli potem egzekucja prawa będzie żadna, ponieważ prokuratury nie będą wykonywały czynności, do jakich zostały powołane? Dziękuję.

Czytaj więcej
Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.