Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#upr

Koło Poselskie Unia Polityki Realnej

Wróć do listy
Poseł Jerzy Kozłowski - Wystąpienie z dnia 04 lipca 2019 roku.
Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
247 wyświetleń
0

Stenogram

27. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Zdrowia o rządowym projekcie ustawy o zmianie ustawy o zawodach pielęgniarki i położnej (druki nr 3520 i 3578).

Poseł Jerzy Kozłowski:

    Panie Marszałku! Pani Minister! Wysoka Izbo! Jaka sytuacja kadrowa jest w systemie ochrony zdrowia, chyba każdy z nas dobrze wie. Mamy niedobory nie tylko pielęgniarek i położnych, mamy niedobory całej kadry medycznej. A prawdą oczywistą jest to, że pacjentów nie będą leczyć mury szpitali, łóżka czy nie będą leczyć najnowocześniejsze urządzenia. Dlatego to jest krok w bardzo dobrym kierunku, że rząd reaguje, na razie w przypadku jednego zawodu medycznego, a właściwie dwóch, i otwiera możliwości kształcenia większej ilości chętnych do podjęcia tego zawodu. Bo faktycznie ta ustawa ma dwa główne kierunki, czyli zwiększenie ilości studiujących i, być może, trafiających do zawodu, a z drugiej strony - to jest też jeszcze rzecz nie do niezauważenia - dajemy szansę, aby pielęgniarki i położne miały możliwość podnoszenia swoich kwalifikacji. Nie ma co ukrywać, że fachowość tej kadry, która dość często jest lekceważona i niedoceniana, fachowość pielęgniarek i położnych siłą rzeczy odciąża lekarzy. To z punktu widzenia pacjenta, zwłaszcza pacjenta, który ma doświadczenie w chorowaniu, jeśli tak mogę powiedzieć... Zdajemy sobie sprawę z tego, jaką ważną rolę w całym procesie leczenia ma właśnie pielęgniarka, a w przypadku urodzeń oczywiście położna.

    Kwestia pielęgniarek jest rzeczą, którą, powiedzmy, w tej chwili można najłatwiej zrobić, bo dużo trudniejsza jest kwestia lekarzy. Ale pomimo że tutaj chwalę rząd za tego typu projekt, nie widzę na razie pomysłu, co zrobić - bo nie wszędzie w Polsce ta sytuacja jest jednakowa - żeby z pielęgniarek przyszłych, kończących uczelnie, do zawodu trafiały te, które mają dyplom. Tego, co w tej chwili mówię, nie mówię bezpodstawnie, bo w moim rodzinnym mieście, czyli w Kaliszu, jest kierunek pielęgniarski w szkole wyższej i niestety nie jest to dobry wynik procentowy, jeśli chodzi o to, ile absolwentek, absolwentów trafia do zawodu, pomimo że jest świetna współpraca z kaliskim szpitalem i naprawdę jest dobry poziom kształcenia.

    Dlaczego tak się dzieje? Otóż są dwie Polski w tym przypadku. Jest Polska A, czyli wielkie miasta, Warszawa, Poznań, gdzie pielęgniarki tak naprawdę nie mogą się opędzić od ofert pracy i mogą być roszczeniowe w tym przypadku, jeśli chodzi o wynagrodzenia. Jest też Polska B, gdzie pielęgniarki trafiają do mniejszych miast, takich jak moje miasto czy okoliczne miasta, i już tak wesoło nie jest. Dlaczego? Dlatego że jest pewien problem w przeznaczonych pieniądzach, na POZ chociażby. POZ, żeby utrzymać racjonalność współpracy z pacjentem, musi mieć te dwa, trzy etaty, a pieniądze, które otrzymuje, tak naprawdę starczają na jeden etat, jeśli chcemy tę pielęgniarkę dobrze wynagradzać. I nie dziwmy się, że pielęgniarki w tym przypadku szukają innych pomysłów na zarabianie pieniędzy, a czasami po prostu zasilają konkurencyjne - bo jest to konkurencja - inne systemy ochrony zdrowia, w innych krajach. I to jest paranoja, dlatego że my kształcimy za nasze pieniądze, z naszych podatków kadrę, która siłą rzeczy, przy braku motywacji w Polsce, wyjeżdża za granicę.

    I oczekuję od rządu, że będzie jakiś pomysł w tym kierunku, bo na razie go nie ma. Samo to, że zwiększymy łatwość kształcenia poprzez studia niestacjonarne i damy możliwość dokształcania się pielęgniarkom, to bardzo dobrze, ale to za mało. Oczekuję - a kadencja się już kończy - następnych aktów prawnych, które pozwolą chociaż delikatnie poprawić, zmniejszyć dramat kadrowy, który się w tej chwili w Polsce dzieje. Nie ma też co ukrywać, że jeśli chodzi o zaawansowanie, jeśli chodzi o średnią wieku zarówno kadry pielęgniarskiej, jak i kadry lekarskiej, to jesteśmy rekordzistą w całej Europie.

    Dlatego oczywiście gratuluję tej ustawy, Kukiz’15 ją poprze, ale prosimy o więcej. Prosimy tak naprawdę o to, by zająć się kadrami medycznymi tak, jakby się tego wymagało od lat. Jest późno, ale jeszcze nie za późno. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej
Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.