Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#poko

Klub Parlamentarny Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska

Wróć do listy
Posłowie Alicja Chybicka, Aldona Młyńczak, Marek Hok i Rajmund Miller - Zapytanie z dnia 13 czerwca 2019 roku.
Pytanie w sprawie dramatycznego stanu służby zdrowia w Polsce

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
1256 wyświetleń
0

Stenogram

18. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Alicja Chybicka:

    Pani Marszałek! Pani Minister! Dociera do nas coraz więcej sygnałów o dramatycznym stanie służby zdrowia w Polsce. Dlaczego chorzy umierają na SOR-ach? Śmierć na SOR-ach dotyczy młodych ludzi, ludzi, którzy powinni żyć. Z dniem 1 lipca, czyli za 2 tygodnie, wchodzi w życie coś takiego jak obowiązkowy triaż. Ten obowiązkowy triaż obejmuje i oznacza: kolor czerwony - pomoc natychmiastową, kolor pomarańczowy - czas oczekiwania do 10 minut, kolor żółty - do 60 minut, kolor zielony - do 120 minut, niebieski - do 240. 240 minut to 4 godziny. Pani minister, w tej chwili po 8, 10, do 12 godzin czekają chorzy. Ci, którzy nie żyją, właśnie tyle oczekiwali. Co ministerstwo zmieniło na SOR-ach, że przyklejenie kartek jak na wojnie, choć mamy pokój, ma uzdrowić tę sytuację i sprawić, że ci chorzy nie będą na tych SOR-ach nadal umierali?

    Katastrofalna jest sytuacja seniorów w całej Polsce. W Polsce mamy 900 łóżek geriatrycznych, Tomasz Kostka, specjalista do spraw geriatrii alarmuje od dawna, że trzeba coś w tej materii zrobić, ponieważ na oddziałach internistycznych, chirurgicznych szczególnie w okresie świątecznym i przedświątecznym zalegają całe rzesze chorych w podeszłym wieku, których nikt nie chce, a wiadomo, że taki człowiek ma wiele schorzeń.

    Kolejnym problemem jest to, że spada liczba aptek, przy kolejkach do specjalistów coraz trudniej jest się zaopatrzyć w jakiekolwiek leki. W 83 miejscowościach zamknięto jedyną w danej miejscowości aptekę. (Dzwonek)

    I wreszcie niskie płace. We Wrocławiu w szpitalu wojskowym wszyscy ratownicy złożyli wymówienia - to ? propos tego triażu - aktualnie jest paraliż tego szpitala bodaj od wczoraj czy przedwczoraj. Bardzo dziękuję.

18. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

    Szanowna Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Sytuacja w służbie zdrowia rzeczywiście należy do trudnych, myślę, że jest to problem dla nas wszystkich, wyzwanie, które stało przed poprzednimi rządami, stoi przed obecnym rządem i będzie stać również przed następnym, ale jest to wynik wieloletnich zaniedbań, jakie miały miejsce w ochronie zdrowia. Od kilkunastu lat apelowano - również Prawo i Sprawiedliwość wielokrotnie apelowało do ówczesnych rządzących - m.in. o zwrócenie uwagi na ubytek kadry medycznej, jak również na głębokie niedofinansowanie. Niestety, z przykrością trzeba stwierdzić, że te reakcje, te oczekiwania trafiały w pustkę, nie były podejmowane żadne działania i dlatego też w tej chwili nastąpiła taka kumulacja problemów, które stoją przed nami, ale obecny rząd od kilku lat podejmuje konkretne działania mające na celu poprawę sytuacji.

    Pierwsza sprawa to jest zagwarantowanie właściwego finansowania. Państwo doskonale wiecie, że wydawaliśmy i nadal wydajemy zbyt mało na ochronę zdrowia. W 2014 r. wydawaliśmy 4,13% produktu krajowego brutto, w tej chwili już będziemy dochodzić do 5%, a dzięki ustawie podjętej przez obecny rząd w 2024 r. będzie to 6% produktu krajowego brutto. Jaki jest efekt? Taki, że w tym roku w systemie już będziemy mieli ok. 100 mld zł. W 2015 r. było to 72 mld zł, więc nastąpił wzrost nakładów na ochronę zdrowia o 30% i gdybyśmy tego nie zrobili, to w tym momencie byłaby już praktycznie konieczność zamykania szpitali.

    Kolejny problem - kadry. Nie robiono nic w tym zakresie, mało tego, zamykano szkoły pielęgniarskie, ograniczano ilość miejsc na wydziałach lekarskich. To właśnie obecny rząd spowodował, że powstały nowe szkoły. W ostatnich 4 latach, proszę państwa, zwiększyliśmy liczbę uczelni, gdzie kształci się pielęgniarki, z 74 do 98, czyli powstały 24 nowe uczelnie na terenie kraju, bo wspieramy ten proces, przekazujemy środki na finansowanie miejsc studenckich, i zwiększono ilość studentów na wydziałach pielęgniarskich. To samo ma miejsce na wydziałach lekarskich, powstały nowe wydziały, jak również przekazujemy dodatkowe środki na dotacje, na tworzenie nowych miejsc. I już mamy efekty, szanowni państwo, bo np. w 2014 r. mieliśmy w skali kraju 218 tys. pielęgniarek, natomiast teraz mamy 233 tys. pielęgniarek. Dzięki naszym działaniom, m.in. zwiększeniu finansowania, przekazaniu dodatkowego strumienia finansowego dla pielęgniarek i położnych zatrzymaliśmy zjawisko emigracji zarobkowej. Mało tego, pielęgniarki wracają do kraju. Taka jest prawda, nie wyjeżdżają, wracają do kraju. W ubiegłym roku zarejestrowaliśmy w izbach pielęgniarskich więcej wniosków o wydanie prawa wykonywania zawodu niż było absolwentek, które ukończyły szkoły pielęgniarskie. Efekty tych działań mamy.

    To samo jest, jeżeli chodzi o lekarzy - zwiększa się ilość miejsc na uczelniach, zwiększamy ilość miejsc rezydenckich. Obecnie w systemie w stosunku do 2014 r. mamy ponad 10 tys. lekarzy więcej niż było do tej pory. Oczywiście przeznaczyliśmy sporo środków na inwestycje, w ostatnim okresie ponad 1 000 200 tys. zł, zagwarantowaliśmy finansowanie ważnych inwestycji, wspieraliśmy je zarówno środkami z budżetu państwa, jak i środkami, które były w dyspozycji państwa, a pochodziły z Unii Europejskiej.

    Trudna sytuacja na SOR-ach. Oczywiście występuje trudna sytuacja na SOR-ach, dlatego też reagujemy, ale chciałabym przypomnieć, że w 2017 r. minister zdrowia opracował dobre praktyki, które miały służyć usprawnieniu przyjmowania pacjentów na SOR-ach i miały być stosowane przez dyrektorów. Niestety nie we wszystkich szpitalach są stosowane. Tam, gdzie są stosowane, nie mają miejsca takie sytuacje, o jakich panie tutaj mówiły. W związku z powyższym wprowadzamy w tym momencie w formie aktu prawnego, obowiązującego aktu prawnego to, aby następowała wstępna ocena stanu zdrowia pacjenta. I proszę tego nie mylić, nie porównywać tego do innych okoliczności, które mają kontekst negatywny. To jest wstępna ocena stanu zdrowia pacjenta i na tej podstawie będziemy kwalifikować, jak długo maksymalnie ten pacjent może oczekiwać. Oczywiście też będziemy wprowadzać obowiązek reoceny, czyli powtórnej oceny stanu zdrowia. Wprowadzamy minimalne czasy, w których pacjenci powinni być przyjmowani, ale równocześnie będą przekazywane dodatkowe środki. W tej chwili w NFZ już trwają prace mające na celu poprawę finansowania szpitalnych oddziałów ratunkowych i chcę podkreślić, że w ostatnich 4 latach zwiększyliśmy finansowanie szpitalnych oddziałów ratunkowych o 50%. To są fakty. Można poprosić o dane z Narodowego Funduszu Zdrowia i państwo to zobaczycie.

    Zwiększyło się finansowanie. Planujemy kolejny wzrost, ale będziemy wymagać, aby pacjenci, którzy powinni być natychmiast przyjęci, zostali natychmiast przyjęci. Natomiast jest problem z pacjentami, którzy zwracają się o pomoc w ramach szpitalnych oddziałów ratunkowych (Dzwonek) z powodu dysfunkcji podstawowej opieki zdrowotnej. Dla nich też będziemy mieć propozycję. Jest projekt rozporządzenia, który niebawem już będzie wprowadzony do porządku prawnego, i miejmy nadzieję, że w ten sposób poprawimy dostępność świadczeń w stanach zagrożenia zdrowia lub życia.

18. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Poseł Aldona Młyńczak:

    Szanowna Pani Marszałek! Pani Minister! Mówimy o dramatycznym stanie służby zdrowia, to już jest drugie pytanie. Chociaż pani minister uspokaja, to wydaje nam się, że nie jest aż tak dobrze, bo są jednak problemy finansowe, brak dostępu do lekarzy i w dalszym ciągu bardzo doskwiera brak pielęgniarek i personelu pomocniczego. I tak np. chociażby we Wrocławiu w maju w 2019 r., czyli miesiąc temu, z powodu braku obsady pielęgniarek m.in. w Klinice Transplantologii Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej było realne ryzyko zamknięcia jednego z oddziałów szpitala. Dzięki takiej akcji, dzięki działaniom pani prof. Chybickiej, która siedzi obok, a także pana dyrektora szpitala klinicznego we Wrocławiu udało się, ten oddział nie został zamknięty, ale to była naprawdę duża akcja. Nie wszędzie, nie zawsze można taką akcję przeprowadzić, żeby (Dzwonek) zatrudnić odpowiednią ilość pielęgniarek. Chociażby w tym szpitalu klinicznym brakuje ok. 70 pielęgniarek. I tak jest w całej Polsce.

    Moje pytanie jest takie: Jaka jest liczba wakatów na stanowiskach pielęgniarskich w szpitalach we Wrocławiu, na Dolnym Śląsku, w całej Polsce? Jakie działania zamierza jeszcze podjąć ministerstwo, oprócz tych, o których pani minister mówiła, w roku 2019 i w następnych latach, aby zwiększyć liczbę personelu pielęgniarskiego w szpitalach? Dziękuję.

18. punkt porządku dziennego:

Pytania w sprawach bieżących.

Sekretarz Stanu w Ministerstwie Zdrowia Józefa Szczurek-Żelazko:

    Ja bardzo dziękuję za to pytanie. Jeżeli jednak panie przygotowujecie pytanie, to radziłabym opierać się na faktach. Bardzo dziękuję pani profesor za zwrócenie uwagi na problem, natomiast my mamy twarde dane ze szpitala, przesłane przez pana dyrektora, na którego pani poseł się powołuje. Z informacji udzielonej przez pana dyrektora wynika, że w Klinice Transplantologii Szpiku, Onkologii i Hematologii Dziecięcej Przylądek Nadziei nie ma żadnych zagrożeń w realizacji udzielanych świadczeń zdrowotnych. Liczba personelu pielęgniarskiego pracującego w klinice dziecięcej zapewnia bezpieczeństwo małych pacjentów. Według norm określonych przez ministra zdrowia, a one determinują, jakie jest zapotrzebowanie, w klinice powinno być 65,8% etatów pielęgniarskich, a obecnie są zatrudnione 84 pielęgniarki. W związku z powyższym kwestia punktowego braku pielęgniarek to jest kwestia organizacyjna osób zarządzających tym szpitalem. Taką informację otrzymaliśmy od dyrektora szpitala. Oczywiście państwo możecie kwestionować. My w trybie interwencji ministra zdrowia po doniesieniach medialnych wystąpiliśmy i otrzymaliśmy taką informację, która ilustruje to zjawisko, o którym państwo mówicie.

    Jakie działania mamy podjąć? O tym już zaczęłam państwa informować. 24 szkoły więcej. Kolejne szkoły już są przygotowywane i będą uruchamiane na terenie kraju. Równocześnie poprawiamy wynagrodzenie pielęgniarek. Dzięki temu pielęgniarki pracują w systemie ochrony zdrowia i wracają do systemu. Obecnie podpisane porozumienia gwarantują włączenie do uposażenia zasadniczego 1100 zł, a teraz od 1 lipca - 1200 zł, co powoduje, że to wynagrodzenie staje się atrakcyjne. Coraz więcej pielęgniarek rozpoczyna pracę. Mało tego, mamy coraz więcej chętnych do nauki w zawodzie pielęgniarki i położnej. Wprowadzamy również programy, które mają na celu uatrakcyjnienie kształcenia w zawodzie pielęgniarki i położnej, m.in. wprowadzamy możliwość uzyskania przez studentki drugiego roku na poziomie licencjackim dodatkowo stypendium w wysokości 800 zł co miesiąc. Chcemy również ułatwić proces adaptacji zawodowej po zakończeniu studiów, bo wiemy, że to jest szczególnie trudny okres dla pielęgniarki, która wkracza w życie zawodowe. Proponujemy również kontynuację wsparcia finansowego w wysokości 1 tys. zł, obok wynagrodzenia, które otrzyma w danym podmiocie leczniczym. Te 1 tys. zł pielęgniarka będzie otrzymywała przez 2 lata. Może je wykorzystać na dodatkowe kursy, specjalizację czy też inne elementy, które ułatwią jej proces adaptacji zawodowej w tym szpitalu (Dzwonek), w którym pracuje.

    Ponadto podejmujemy działania mające na celu zwiększenie kompetencji. Narodowy Fundusz Zdrowia niebawem będzie finansował poradę pielęgniarską, która będzie odrębnie kontraktowana. Konsumuje ona te uprawnienia, które pielęgniarki mają i które do tej pory nie było wykorzystywane, jak chociażby ordynowanie leków czy możliwość przepisywania, kierowania na badania, czyli w ramach tej porady będą tego typu świadczenia. Chcielibyśmy, aby pielęgniarki wykorzystywały swoje możliwości, miały szansę rozwoju, godnie zarabiały i w takim kierunku zmierzają działania obecnego rządu. (Oklaski)

    (Poseł Aldona Młyńczak: Pani marszałek, jeśli mogę...)

Czytaj więcej
Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.