Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie
#fabisiak

Poseł Joanna Fabisiak

Joanna Fabisiak
Platforma Obywatelska - Koalicja Obywatelska
Oceń posła
Ocena
2.3
Pozycja w rankingu:
389
Liczba głosów: 8
Informacje ogólne
Informacje Aktualności
Komisje sejmowe
ENM LPG
Wróć do listy

Interpelacja nr 3000

w sprawie Muzeum Polskiego w Rapperswil

Warszawa, 2 maja 2016 r.

Szanowny Panie Ministrze,

dochodzą do mnie niepokojące wieści o zagrożeniu dalszego funkcjonowania Muzeum Polskiego w Rapperswilu, które dla Polaków przebywających na emigracji było zawsze ostoją polskości. Są obawy, że gmina nosi się z zamiarem wypowiedzenia umowy najmu zamku, gdzie znajdują się bogate zbiory ofiarowane przez Polaków z całego świata. Twórca Muzeum hr. Władysław Plater w 1870 r. wydzierżawił na 99 lat od władz gminy XIII-wieczny zamek rycerski, aby tu gromadzić pamiątki historyczne, dzieła sztuki i książki. Przed wejściem do zamku, dla upamiętnienia zmagań narodu polskiego o niepodległość, wystawił kolumnę z umieszczonym na szczycie orłem zrywającym się do lotu i napisem „Magna Res Libertas”. Muzeum stało się ważnym ośrodkiem polskiej kultury i miejscem wędrówek emigrantów. Oddawali oni hołd wybitnemu rodakowi, Tadeuszowi Kościuszce, którego serce po żołnierskiej tułaczce spoczęło w mauzoleum i ubogacali Muzeum, składając swoje cenne pamiątki. Stąd po latach do wolej Polski w 1927 r., zgodnie z testamentem hrabiego, wywieziono tysiące, darowanych przez Polaków z całego świata, dzieł sztuki, pamiątek historycznych, medali, monet, książek i manuskryptów oraz serce Tadeusza Kościuszki.

Okazało się jednak, że nasi rodacy, także i ci, którzy znaleźli się na obczyźnie po II wojnie światowej, dalej przysyłali tutaj cenne dary i pamiątki. Właścicielem zbiorów od 1954 r. zostało Towarzystwo Przyjaciół Muzeum Polskiego w Rapperswilu, które do dziś odpowiada za jego funkcjonowanie i utrzymanie. Dzięki staraniom Towarzystwa po latach przerwy i organizowania czasowych wystaw w 1975 r. zostało otwarte ponownie Muzeum Polskie, nawiązujące do tradycji dzieła hr. Platera. W tych zmaganiach Towarzystwo wspierała Polska Fundacja Kultury „Libertas”, która oprócz znaczących wkładów swoich założycieli, starała się pozyskać i umiejętnie zagospodarować środki finansowe niezbędne do rozwoju Muzeum. Po latach działaczom społecznym, skupionym w tych organizacjach, Polakom i zaprzyjaźnionym Szwajcarom, udało się zakupić kilka kamienic, z których dochód pokrywa znaczną część kosztów funkcjonowania Muzeum. W salach zamku są pamiątki po wielkich Polakach: Tadeuszu Kościuszce, Ignacym Paderewskim, Gabrielu Narutowiczu, Ignacym Mościckim, Stefanie Żeromskim, Henryku Sienkiewiczu. Wielu z nich związało swoje losy także z gościnną ziemią szwajcarską. Są tu eksponaty i obrazy przypominające odzyskanie niepodległości, pamiątki po zesłańcach syberyjskich i dary żołnierzy z 2 Dywizji Strzelców Pieszych, którzy osiedlili się po wojnie w Szwajcarii. Niezwykle cenna jest kolekcja malarstwa: Józefa Brandta, Alfreda Wierusz-Kowalskiego, Józefa Chełmońskiego, Teodora Axentowicza, Jacka Malczewskiego, Wojciecha Weissa, Juliana Fałata, Olgi Boznańskiej i Zofii Stryjeńskiej. Muzeum współpracuje z polskimi placówkami kulturalnymi, organizując wystawy na określone tematy i dzieli się swoimi zbiorami wypożyczając je do Polski. Dlatego np. mieszkańcy Łodzi i Radziejowic mogli obejrzeć kolekcję darowaną przez spadkobierców rodziny Poznańskich m. inn. nieznane obrazy Józefa Chełmońskiego, a społeczność Krakowa mogła zapoznać się z dokumentami, książkami i fotografiami z archiwum myśliciela rodem z tego miasta R. M. Holzapfla. Przy okazji wystaw organizowane były międzynarodowe konferencje i seminaria m. inn. związane z cyklem „Duchowe źródła nowej Europy”. Niedawno Muzeum wyegzekwowało zapis testamentowy Kali Weynerowskiej i odzyskało z Kalifornii 75 obrazów artystki. Zbiory zatem dzięki darczyńcom stale się powiększają.

Muzeum prowadzi także działalność edukacyjną i integrującą Polaków ze Szwajcarami. Zaprasza na koncerty, konferencje i okolicznościowe spotkania, a także do korzystania ze zbiorów biblioteki. Za całokształt pracy Instytut Pamięci Narodowej przydzielił Muzeum w 2015 r. nagrodę „Kustosza Pamięci Narodowej”, którą odebrała dyr. Anna Buchmann.

Placówka zatem warta jest utrzymania. Tymczasem władze samorządowe Rapperswil zdecydowały podobno o zmianie przeznaczenia zamku. Wiem, że istnieje wprawdzie możliwość przeniesienia części zbiorów do obecnie wynajmowanych pomieszczeń w pobliskiej kamienicy „Burghof”, w której mieści się biblioteka oraz archiwum, ale to nie rozwiąże do końca problemu. Jestem przekonana, że zdeponowanie tak cennego zbioru w magazynach i uniemożliwienie jego pokazania zwiedzającym będzie źle odebrane przez całą Polonię. Dla promocji polskiej kultury to będzie także wielka strata.

W związku z powyższym proszę o odpowiedź na następujące pytanie:

Czy ta sytuacja jest znana Ministerstwu Kultury i Dziedzictwa Narodowego? Co resort zrobił, aby ratować jedną z czołowych i najlepiej prezentujących się instytucji kultury polskiej poza granicami kraju? Jakie są plany zabezpieczenia i ekspozycji zbiorów Muzeum w Rapperswil i jakie widoki na rozwiązanie tej sprawy?

Z poważaniem


Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.