Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Józef Brynkus - Wystąpienie z dnia 22 marca 2018 roku.

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
636 wyświetleń
0

Stenogram

20. punkt porządku dziennego:

Pierwsze czytanie obywatelskiego projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym funkcjonariuszy Policji, Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego, Agencji Wywiadu, Służby Kontrwywiadu Wojskowego, Służby Wywiadu Wojskowego, Centralnego Biura Antykorupcyjnego, Straży Granicznej, Biura Ochrony Rządu, Państwowej Straży Pożarnej i Służby Więziennej oraz ich rodzin (druk nr 2294).

Poseł Józef Brynkus:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Panie Ministrze! Przedstawiam stanowisko klubu Kukiz’15 wobec projektu ustawy o zmianie ustawy o zaopatrzeniu emerytalnym, druk sejmowy nr 2294.

    Głównym celem procedowanej ustawy jest przywrócenie stanu sprzed grudnia 2016 r. Nowością jest propozycja wliczenia do czasu służby, przeliczanego według wyższego wskaźnika procentowego, okresu współpracy bez wiedzy przełożonych oraz czynnego wspierania osób i organizacji działających na rzecz niepodległości państwa polskiego. Ta propozycja to klasyczna zasłona dymna i próba otworzenia furtki dla byłych funkcjonariuszy, którzy będą tworzyli legendy o swojej współpracy z niepodległościowcami. Wnioskodawcy generalnie odrzucają art. 8a ustawy z grudnia 2016 r., pozwalający ocenić to indywidualnie i w szczególnie uzasadnionych przypadkach wyłączyć byłego funkcjonariusza spod działania ustawy z grudnia 2016 r.

    Uzasadnienie procedowanego dziś projektu oparte zostało na fałszywych tezach. Pierwsza: ustawa wprowadzona w 2016 r. narusza fundamentalne zasady konstytucyjne przez to, że ignoruje zasadę zaufania obywateli do państwa. Wręcz przeciwnie, zmiana z 2016 r. właśnie przywróciła zaufanie obywateli do państwa, naruszone m.in. utrzymaniem uprzywilejowanego systemu naliczania emerytur i rent dla byłych funkcjonariuszy komunistycznych organów bezpieczeństwa. (Oklaski) Przypomnę, że wielu z nich do końca Polski Ludowej otrzymywało podwójne emerytury. Pan wnioskodawca chyba myślał o takich osobach, które za czas walki z podziemiem niepodległościowym kazały sobie liczyć podwójnie czas do emerytury.

    Wnioskodawcy twierdzą, że ustawa z grudnia...

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Są na to dowody, nawet z 1987 r.

    ...2016 r. podważa ochronę praw nabytych przez funkcjonariuszy komunistycznych organów bezpieczeństwa. Prawa nabyte w sposób niegodziwy, w wyniku dealu zawartego podczas obrad okrągłego stołu ze starannie dobranymi przedstawicielami opozycji, spośród których wielu było związanych z tymi służbami, dające nienależne uprzywilejowanie w stosunku do pozostałych obywateli...

    (Głos z sali: Hańba!)

    Słusznie, hańba tego układu.

    ...nie powinny być chronione prawem. (Oklaski)

    Ustawa z grudnia 2016 r. nie stosuje też odpowiedzialności zbiorowej.

    (Wypowiedź poza mikrofonem)

    Oczywiście, że nie.

    Przywraca właściwe proporcje wymiaru świadczeń wcześniej, przez lata nienależnie naliczonych. Dotyczy to całej grupy służącej obcym interesom działającym przeciw Polsce i Polakom, a zatem brak jest podstawy, aby suwerenne państwo polskie płaciło w ten sposób naliczane świadczenia. Należy przy tym pamiętać, że komunistyczne organy bezpieczeństwa nie składały się ze struktur dobrych i złych, ale w całości były organami antyobywatelskimi i antyludzkimi, zaś akces do służby zgłaszali dobrowolnie dorośli - nie dzieci, tylko dorośli - świadomi tego, do jakiej służby wstępują.

    W sposób fałszywy wnioskodawcy sugerują, że Polska Ludowa była państwem totalitarnym tylko do 1956 r. To brak elementarnej wiedzy. Przydałoby się powiedzieć: O tempora, o mores! Gdzie ten człowiek się uczył? Ten system funkcjonował w Polsce przynajmniej do 4 czerwca 1989 r., a organy - aż do lipca 1990 r. Przypomnę, że w niewyjaśnionych okolicznościach właśnie po okrągłym stole zostali zabici księża - sprawców do dzisiaj nie odkryto - których też powinniście uczcić minutą ciszy, a was na to nie stać. (Oklaski)

    (Poseł Paulina Hennig-Kloska: Ale od tego jest sąd!)

    Kolejną fałszywą tezą przyjętą przez wnioskodawców jest założenie, że działające w 1990 r. komisje kwalifikacyjne były komisjami weryfikacyjnymi. W rzeczywistości komisje kwalifikacyjne miały ograniczoną możliwość oceny funkcjonariuszy, a w ich składach zasiadało wiele osób powiązanych z komunistycznymi służbami, co dzisiaj dopiero wiadomo po odkryciu zasobów zgromadzonych w Instytucie Pamięci Narodowej. (Oklaski) Członkowie komisji nie mieli wglądu do podstawowych danych resortowych, zaś kwalifikacja funkcjonariuszy do nowych służb była w takim przypadku tylko powierzchowna.

    Te wskazane przypadki, bo znacznie więcej ich mam, przykłady - niestety czas upływa, a chcę się zmieścić, żeby mnie nikt nie poganiał - wskazują na to, że tę ustawę należy odrzucić. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

    (Głos z sali: Brawo przystawka!)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
3.1
Pozycja w rankingu:
165
Liczba głosów: 49
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.