Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Mariusz Haładyj - Wystąpienie z dnia 07 listopada 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
416 wyświetleń
0

Stenogram

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (druki nr 2862 i 2921).

Podsekretarz Stanu w Ministerstwie Przedsiębiorczości i Technologii Mariusz Haładyj:

    Pani Marszałek! Szanowni Państwo! Zanim odpowiem na tych kilka pytań, może jeszcze najpierw podziękuję za mimo wszystko dobre słowo co do samego projektu. Rozumiem też ten niedosyt. Znaczy, powiem tak: nasze ministerstwo też ma ciągły niedosyt - inaczej byśmy tych kolejnych projektów nie przygotowywali. Natomiast to jest też tak metodą uproszczenia. Wydaje mi się, że nie ma innej metody niż jednak pójście krok po kroku. Nie da się, że tak powiem, przedłożyć tutaj tego - czy przywieźć tirem takiej wielkiej zmiany prawa - jednym aktem prawnym. Tak więc także to działanie, czy Prawo przedsiębiorców, czy sukcesja, czy K.p.a., które zmienialiśmy, to jest odpowiedź na zgłaszane nam też sygnały od - powiem tak kolokwialnie - użytkowników prawa, bardzo konkretne. I my na te konkretne postulaty staramy się w tych ustawach odpowiadać. Czy one są dość odważne, czy nie dość odważne, to oczywiście zawsze jest bardzo subiektywna ocena, bo nawet tutaj w tych pytaniach mamy jeden przykład. Pan poseł Ruszczyk uznał, że akurat zmiana dotycząca BHP jest za daleko idąca. A więc to zawsze będzie tego typu dylemat, natomiast to oczywiście też nie jest koniec pracy ministerstwa nad tego typu projektami i my też na bieżąco cały czas, mając na uwadze te postulaty przedsiębiorców, to zmieniamy. I powiem też jeszcze jedną rzecz, że jakby... Tu często rozmawiamy właśnie na poziomie takiego ogółu, że należałoby inaczej, więcej, głębiej itd., natomiast to, co podkreślali nam też przedsiębiorcy, jest istotne nie tylko, że tak powiem, na jakimś metapoziomie, to zastanawianie się nad zmianami, nie wiem, fundamentów gdzieś w prawie, w jakiejś dziedzinie. Chodzi też o odrzucanie, że tak powiem, takich kamyków, a czasami nawet kamyczków, które gdzieś tam na tej ich drodze leżą, bo czasami te małe kamyczki, że tak powiem, uwierają i irytują w takim codziennym wykonywaniu działalności bardziej niż kwestie systemowe.

    I już przechodzę do tych kilku pytań. Pan poseł Ruszczyk pytał właśnie o kwestie BHP. Znaczy, pamiętajmy jedną rzecz: BHP, czyli bezpieczeństwo i higiena pracy, to nie są wyłącznie szkolenia okresowe, czyli to nie jest tak, że my, likwidując obowiązek szkoleń okresowych BHP, czynimy cały system bezpieczeństwa i higieny pracy bezzębnym, tzn. likwidujemy obowiązek, który po prostu z naszego rozeznania, z konsultacji, z rozmów jest zbędny i nadmiarowy. To znaczy nie wiem, czy państwo wiedzą, jak dzisiaj te obowiązki w dużych firmach administracyjno-biurowych często są wykonywane. Jedna osoba potrafi wykonać, że tak powiem w cudzysłowie, przeklikać te szkolenia za 100 czy 200 kolegów w pracy. I do tego się te szkolenia sprowadzają. Odpowiedzialność pracodawcy pozostaje, więc tutaj nie jest tak, że my robimy jakąś wyrwę w systemie bezpieczeństwa i higieny pracy. Rezygnujemy czy proponujemy zrezygnowanie z tego obowiązku, który jest nieadekwatny, który nie przynosi... Nie przynosi to skutku czy efektu adekwatnego do poniesionych kosztów. Tak że pracodawca nadal zostaje, nadal jest odpowiedzialny za bezpieczeństwo i higienę pracy i bezpieczeństwo pracowników. Nikt tutaj nie zdejmuje z nich tej odpowiedzialności, natomiast zdejmujemy obowiązek szkoleń, które dzisiaj nie przynoszą efektów. I jeszcze tylko jedna rzecz: nie zakazujemy tych szkoleń, tylko czynimy je fakultatywnymi, czyli jeżeli pracodawca będzie chciał wysłać pracowników na szkolenia, to prawo nie będzie mu tego zabraniało. Prawo tylko powoduje, że nie będzie takiego obowiązku.

    Pan poseł Pyzik, tak jak sam powiedział, bardziej z apelem się tutaj zwrócił, więc, jak rozumiem, nie było to jakieś bezpośrednie pytanie.

    Pan poseł Grabowski pytał o e-państwo, tak? Jeżeli chodzi o sprawozdania firm, to wydaje mi się, że od października sprawozdania finansowe można składać elektronicznie, prawda? A więc jeżeli firma nie chce składać sprawozdania z tymi pieczęciami i parafami, po 200 stron, to dzisiaj KRS już umożliwia złożenie tego sprawozdania elektronicznie i tą samą ścieżką dokument z KRS-u trafia do urzędu skarbowego, więc tutaj tej bariery papieru nie ma.

    Pan poseł Romecki mówił o czymś, co - zdaje się - było przedmiotem dyskusji w poprzednim punkcie, więc to też nie dotyczy tego projektu. Dziękuję bardzo.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.