Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Paweł Kobyliński - Wystąpienie z dnia 07 listopada 2018 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
449 wyświetleń
0

Stenogram

2. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Nadzwyczajnej o rządowym projekcie ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu wprowadzenia uproszczeń dla przedsiębiorców w prawie podatkowym i gospodarczym (druki nr 2862 i 2921).

Poseł Paweł Kobyliński:

    Szanowna Pani Marszałek! Panie Ministrze! Drodzy Posłowie! Wysoka Izbo! Jest taka zasada lekarska: po pierwsze nie szkodzić. Oczywiście w kontekście tej ustawy można powiedzieć, że te rozwiązania są dobre, będziemy je popierać. Dziękuję panu ministrowi za rzeczywiście bardzo wytężoną pracę, bo kilkadziesiąt zmian, które idą w dobrym kierunku, zebranych w jeden dokument, taka ekonomika pracy Sejmu, uważam... To zmierza w dobrą stronę, mimo że tak naprawdę rzeczywiście ileś komisji mogłoby się tym zajmować. Oczywiście bardzo żałuję, że nie zajmowała się tym właściwa komisja, czyli gospodarki. Natomiast rzeczywiście należy wrócić do faktu, wątku, który był podejmowany przez mojego kolegę, posła Grabowskiego, i przez panią Frydrych, niestabilności systemu. Chciałbym zadać z mównicy pytanie mojemu drogiemu koledze Piotrowi Pyzikowi z Gliwic: Ile gliwickich firm np. przez 12 listopada, przez to wolne, dłużej będzie czekało na należności, bo w sądzie gospodarczym spadną rozprawy? To jest ta niestabilność prawa. Czekają na swoje własne pieniądze.

    Proszę się nie uśmiechać, panie pośle, bo to jest bardzo ważna sprawa.

    Tak, oni czekają na swoje należności, które będą chcieli odzyskać, a przez to będą musieli dłużej na nie czekać. Możliwe, że część firm, mam nadzieję, że to nie nastąpi, nawet upadnie przez nieotrzymanie tych należności. Ale jest też np. niestabilność prawa w przypadku samego budżetu państwa. Przecież budżet państwa też odzyskuje swoje pieniądze, należne mu pieniądze, a takie sprawy znowu spadną.

    Z jednej strony rzeczywiście wprowadzacie państwo dobre zmiany w kontekście tej ustawy - i będziemy, tak jak wspomniałem wcześniej, je popierać - ale z drugiej strony robicie taki straszny bałagan, wprowadzacie jakieś niesamowite turbulencje, że żaden przedsiębiorca nie będzie czuł się bezpiecznie, a przecież chodzi właśnie o poczucie bezpieczeństwa w przypadku przedsiębiorców, żeby oni wiedzieli, jakie będą płacić podatki, żeby wiedzieli, jak mogą rozliczać te rzeczy przez najbliższe lata. Proszę zauważyć, że wprowadzacie np. zasadę dotyczącą samochodów, leasingowania samochodów. Z jednej strony dajecie większe ulgi, większe możliwości, a z drugiej strony zabieracie możliwość leasingowania samochodów droższych niż 150 tys. zł. Rząd się rozbija limuzynami za 2 mln. Niestety nie jest to tylko metafora, bo czasami te wypadki się zdarzają.

    W związku z tym, szanowni posłowie większości rządowej, zastanówcie się, co uchwalacie. Uchwalacie jedną dobrą ustawę, ale ileś uchwalacie złych. Uchwalajcie tylko te dobre. Nad tym powinniśmy pracować. Naprawdę uważam, że albo będzie jakaś stabilność, albo pójdziemy w stronę naprawdę głębokich reform. Tutaj para troszkę pójdzie w gwizdek. Tak jak wcześniej wspomniałem, oczywiście idzie to w dobrym kierunku w tym zakresie, ale cały inny zakres jest bardzo zły. Chciałbym, żeby np. pan Piotr spróbował odpowiedzieć na to pytanie jako mój kolega z okręgu. Może mu się uda. Dziękuję.

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.