Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Maciej Masłowski - Wystąpienie z dnia 30 sierpnia 2019 roku.

Sprawozdanie Komisji o rządowym projekcie ustawy o lotach z najważniejszymi osobami w państwie

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
114 wyświetleń
0

Stenogram

28. punkt porządku dziennego:

Sprawozdanie Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych o rządowym projekcie ustawy o lotach z najważniejszymi osobami w państwie (druki nr 3763 i 3770).

Poseł Maciej Masłowski:

    Pani Marszałek! Wysoka Izbo! Szanowni Państwo! Ten projekt ustawy o lotach z najważniejszymi osobami w państwie to projekt rządowy. Dochodzi, jak mówili moi przedmówcy, do kuriozalnej sytuacji, w której to rząd zaczyna dyktować warunki tej Izbie. Otóż przypomnę państwu, że to parlament, że to Sejm sprawuje funkcję kontrolną nad rządem. Zgodnie z zapisami, które widnieją w tej ustawie, to szef kancelarii premiera będzie decydował o tym, kto, gdzie, kiedy i dlaczego ma latać samolotem ze statusem HEAD.

    Szanowni Państwo! Wiem, że się nauczyliśmy, może nie nauczyliśmy, ale zauważyliśmy w tej Izbie przez ostatnie 4 lata, że władza nie należy do narodu, że władzy, tej ustawodawczości nie sprawuje Sejm, tylko często albo jedna osoba, albo grupa osób, najczęściej jakieś zaplecze polityczne jednego ugrupowania, w tym wypadku rządzącego. W tym momencie dochodzi do takiej sytuacji, że to rząd będzie decydował, co ma robić druga osoba w państwie, druga i trzecia osoba w państwie, najważniejsze osoby w państwie, gdzie i co mogą robić, jak mają latać.

    Szanowni Państwo! Wydaje mi się, tak jak i moim poprzednikom, że ta ustawa jest przygotowywana na potrzeby wyciszenia szumu medialnego, na potrzeby kampanii wyborczej, aby zamieść sprawę pod dywan. Ustawa pisana na kolanie, proszę państwa, nie rozwiąże problemu, dlatego że problem, który dotyczył lotów pana marszałka Kuchcińskiego, był problemem etycznym, który nie dotyczył ani bezpieczeństwa, ani tego, jakie fundusze są wydatkowane na przeloty. Proszę państwa, gdyby np. marszałkowi Sejmu zależało w jakikolwiek sposób na budżecie państwa, na pieniądzach obywateli, to wtedy, ja tak uważam, to jest moje zdanie, jeżeli na Podkarpaciu łącznie z panem marszałkiem Kuchcińskim mamy 26 posłów, jeżeli faktycznie dodatkowe osoby na pokładzie nie robią różnicy, prawie za każdym razem, a przynajmniej wtedy, kiedy marszałek Sejmu Kuchciński leciał z Przemyśla czy z Rzeszowa do Warszawy, powinien nas, posłów, zabierać, dlatego że przelot, proszę państwa, wszystkich posłów z Podkarpacia, łącznie z marszałkiem Kuchcińskim, posłem Kuchcińskim, kiedy my przylatujemy na obrady Sejmu, kiedy lecimy tam i z powrotem, kosztuje ok. 30 tys. zł. Gdybyśmy lecieli z marszałkiem Sejmu, te kwoty nie zostałyby wydatkowane. Myślę, że w skali roku, zwłaszcza że często mamy jednodniowe, półdniowe posiedzenia Sejmu, czasem nawet dwa razy w tygodniu, moglibyśmy zaoszczędzić z budżetu państwa spore pieniądze.

    Kolejna rzecz, proszę państwa. Wydaje mi się, że ustawa jest niedopracowana. Jak ostatnio usłyszałem w jednej z rozgłośni radiowych, Sejm tej kadencji uchwalił rekordową liczbę ustaw. Niestety większość jest jakościowo bardzo słaba, o czym wiemy, dlatego że często partia rządząca, przedkładając swój projekt, potrafiła złożyć kilkadziesiąt albo i więcej autopoprawek, czyli wszystko było przygotowywane na szybko. Natomiast dlaczego ta ustawa też jest niedoskonała? Myślę, że trzeba zacząć od nazwy, dlatego że mówimy tutaj o rządowym projekcie ustawy o lotach. Uważam, że powinno się zmienić słowo ˝lotach˝ na słowo ˝transporcie˝. W tej Izbie, jak również w mediach, proszę państwa, wszyscy skupili się na lotach pana marszałka Kuchcińskiego, ewentualnie jego rodziny bez niego. To już jest dyskusyjne, natomiast nikt nie zwraca uwagi na to, ile samochodów floty sejmowej podróżowało np. do Przemyśla, nawet w ostatnich kilku miesiącach. Proszę państwa, to są mniej więcej trzy samochody tydzień w tydzień jeżdżące ze współpracownikami pana marszałka do Przemyśla i z powrotem z obstawą, ze Służbą Ochrony Państwa. I tak tydzień w tydzień z niewiadomych przyczyn, nie wiemy dlaczego. Mamy nadzieję, że niedługo uzyskamy tę informację, o którą zwrócimy się do pani marszałek. Wierzymy, że dostaniemy taką odpowiedź. Okazuje się, że co tydzień przynajmniej trzy samochody jeździły na Podkarpacie w niewiadomych celach, co kosztowało kolejne pieniądze. Dlatego powinniśmy, jeżeli już chcemy zadbać całościowo o kwestie finansowe, zmienić nazwę ustawy i nazwać ją ustawą o transporcie.

    Natomiast jeżeli mówimy o bezpieczeństwie lotów ze statusem HEAD, proszę państwa, na koniec powiem tak. Pamiętam, że raz leciałem z marszałkiem Kuchcińskim samolotem rządowym czy czarterowanym przez Sejm, z tym że razem z nami leciały też kluby ˝Gazety Polskiej˝. Było jakieś 70 osób. Nie mam nic do tego, bo wiem, że osoby dodatkowe na pokładzie nie tworzą dodatkowych kosztów, aczkolwiek jestem jednak zdania, że nawet te koszty paliwa przeliczane na tę jedną osobę to jednak są jakieś koszty. To wszystko dotyczy etyki, dlatego tą ustawą tego nie załatwimy. (Dzwonek) Proszę państwa, abyśmy w przyszłości nad takimi ustawami, które są pisane na kolanie, nie dyskutowali w tej Izbie. Dziękuję bardzo. (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.