Zgłoś uwagi
Twoje opinie lub sugestie

Poseł Gabriela Masłowska - Oświadczenie z dnia 11 września 2019 roku.

Brak odpowiedniej wtyczki Adobe Flash Player

Ściągnij
593 wyświetleń
0

Stenogram

Oświadczenia.

Poseł Gabriela Masłowska:

    Dziękuję, pani marszałek.

    Na zakończenie tej kadencji Sejmu składam tą drogą podziękowanie tym wszystkim moim rodakom, którzy ze mną współpracowali zarówno w ramach biura poselskiego w Lublinie, jak i w biurach filialnych w Puławach, w Rykach, w Poniatowej, a także w Lubartowie. Tym wszystkim, którzy brali udział w licznych spotkaniach bądź działali w dziesiątkach stowarzyszeń uwłaszczeniowych rozsianych po całej Polsce. Wspólnie zmieniliśmy Polskę. Od Bałtyku do Tatr Polska wypiękniała. Dziękuję wam za to.

    W czasie spotkań z członkami spółdzielni mieszkaniowych zrodził się przed kilku laty pomysł uwłaszczenia mieszkań spółdzielczych wraz z gruntem. Wiele lat temu inicjator uwłaszczenia prof. Adam Biela wraz z zespołem współpracowników, najczęściej wolontariuszy, entuzjastów uwłaszczenia, a przeciwników złodziejskiej prywatyzacji, do których miałam możliwość należeć, doprowadził do nowelizacji ustawy, która później była kilkakrotnie nowelizowana. Gwarantowała ona uzyskanie praw własności lokali przez przekształcenie mieszkań lokatorskich i spółdzielczych, własnościowych według kosztu budowy. Ponieważ spółdzielcy, wnosząc wkład własny i spłacając kredyt, mieli tylko uzupełnić koszt budowy o kwoty dotacji budżetowej, które po denominacji stanowiły znikome sumy, miliony spółdzielców zostało właścicielami mieszkań na bardzo korzystnych warunkach. Ustawa ta obnażała nieuzasadnione, krzywdzące praktyki wielu zarządów przy wykupie tzw. mieszkań własnościowych. Położyła im kres. Opór był duży. Podpieraliśmy się wyrokami Trybunału Konstytucyjnego, który w jednych wyrokach akceptował nasze propozycje ustawowe, ale w innych, po pewnym czasie, tym samym zaprzeczał.

    Proces ten trwa nadal. Proces uwłaszczenia mieszkań trwa nadal, nie zakończył się. Ustawa działa. W ten proces były zaangażowane stowarzyszenia uwłaszczeniowe, które w ramach szkoleń przygotowały własną kadrę, której zadaniem było pomóc spółdzielcom w odzyskaniu ich własności wraz z gruntem. Mobilizacja członków spółdzielni przy tej okazji wywierała dużą presję na radnych i w związku z tym następowało przekształcenie użytkowania wieczystego gruntów na własność, pod budownictwem mieszkaniowym wielorodzinnym.

    Dokonaliśmy także zmian w sposobach funkcjonowania spółdzielni, w ograniczaniu niegospodarności, w zwiększaniu praw członków. Z opłat czynszowych wydzielony został fundusz remontowy, co umożliwiło większą kontrolę jego wykorzystania. Umożliwiliśmy też uzyskanie na własność części mieszkań zakładowych na bardzo korzystnych warunkach, tzn. tych, które były w ramach spółdzielni mieszkaniowych. Następnie te pozytywne zmiany dotknęły także te grupy spółdzielców, którzy mieli mieszkania wybudowane ze środków Krajowego Funduszu Mieszkaniowego. To praca moich koleżanek i kolegów z całego kraju doprowadziła do umorzenia odsetek od kredytów po 20 latach regularnych spłat, a także podczas kadencji obecnego rządu nastąpiło zwolnienie od podatku od tych kwot umorzenia, co pozwoliło zaoszczędzić wielu rodzinom kilka, kilkanaście tysięcy złotych. Zmniejszone zostały też koszty procedury przekształceń mieszkań, które są powiązane z Bankiem Gospodarstwa Krajowego.

    Złożony przeze mnie projekt ustawy o przekształceniu użytkowania wieczystego z mocy ustawy w poprzedniej kadencji wywołał dużą dyskusję, zwrócił uwagę na relikt komunizmu i zaowocował dopełnieniem przekształceń gruntów pod budownictwem mieszkaniowym we własność podczas tej kadencji tam, gdzie nie były podjęte uchwały przez jednostki samorządu terytorialnego z różnych powodów.

    Nie wszystko, czym się zajmowaliśmy, przyniosło efekty, np. w sprawie mieszkań zakładowych jest pewien postęp, ale nie jest on zadowalający dla większości najemców byłych mieszkań zakładowych. (Dzwonek)

    Ziarno przez nas zasiane przynosi niekiedy owoce pod długim czasie. Przypomnę tu nawet ustawę zawetowaną przez pana prezydenta Kwaśniewskiego, ustawę uwłaszczeniową, w której przewidziano akcje i udziały spółek Skarbu Państwa na trzecie, czwarte i kolejne dzieci. Wartość miała być równa 12 średnim pensjom. To zaowocowało 500+, bo to jest gotówkowa realizacja naszego projektu uwłaszczeniowego sprzed lat.

    Mamy jeszcze wiele do zrobienia.

    Już kończę, pani marszałek.

    Innych zmian wymagają przepisy dotyczące ordynacji wyborczej w spółdzielniach mieszkaniowych do władz spółdzielni, pełnomocnictw, sposobu rozliczeń wody i ciepła, co budzi wiele kontrowersji wśród wielu milionów Polaków, a także lichwiarskich zasad ściągania kredytu od pewnej grupy spółdzielców. Spółdzielczość należy odzyskać dla członków spółdzielni.

    Dziękuję wobec tego wszystkim tym, z którymi przyszło mi współpracować dla dobra spółdzielców i dla dobra Polski. I mam nadzieję, że będzie mi dane kontynuować moje zaangażowanie w następnej kadencji. Dziękuję bardzo. I przepraszam, pani marszałek... (Oklaski)

Czytaj więcej

Umieść film na stronie
Oceń posła
Ocena
2
Pozycja w rankingu:
430
Liczba głosów: 3
Pliki cookies w naszym serwisie
Informacji zarejestrowanych w plikach "cookies" używamy m.in. w celach reklamowych i statystycznych oraz w celu dostosowania naszych serwisów do indywidualnych potrzeb użytkowników. Możesz zmienić ustawienia dotyczące "cookies" w swojej przeglądarce internetowej. Jeżeli pozostawisz te ustawienia bez zmian pliki cookies zostaną zapisane w pamięci urządzenia. Zmiana ustawień plików "cookies" może ograniczyć funkcjonalność serwisu.
Nie pokazuj więcej tego komunikatu.